Witam.
Szukałem na forum podobnych tematów, ale takiego samego nie mogłem znaleźć, więc piszę jak wygląda sytuacja.
Grzeją tylko pierwsze 2 żeberka, dalej zimno. Jak odkręcam odpowietrznik przy grzejniku, to nic się nie dzieje, nic nie syczy i woda też nie leci. Jak odkręcę tą dolną zaślepkę i spuszczam wodę, to w końcu leci ciepła i grzejnik na dole na całej długości jest ciepły, ale przez chwilę. Nie wiem, w czym rzecz. Mieszkam w bloku na 4 piętrze, wcześniej było ok. Potem grzejnik co chwilę się zapowietrzał, ale dało się odpowietrzyć, teraz lipa całkiem. Jak woda się rozchodzi w tym grzejniku? Ciśnienie za słabe ? Jakiś bąbel się zrobił przy 3 żeberku? Co może być? Dodam, że grzejniki były niedawno wymieniane.
Szukałem na forum podobnych tematów, ale takiego samego nie mogłem znaleźć, więc piszę jak wygląda sytuacja.
Grzeją tylko pierwsze 2 żeberka, dalej zimno. Jak odkręcam odpowietrznik przy grzejniku, to nic się nie dzieje, nic nie syczy i woda też nie leci. Jak odkręcę tą dolną zaślepkę i spuszczam wodę, to w końcu leci ciepła i grzejnik na dole na całej długości jest ciepły, ale przez chwilę. Nie wiem, w czym rzecz. Mieszkam w bloku na 4 piętrze, wcześniej było ok. Potem grzejnik co chwilę się zapowietrzał, ale dało się odpowietrzyć, teraz lipa całkiem. Jak woda się rozchodzi w tym grzejniku? Ciśnienie za słabe ? Jakiś bąbel się zrobił przy 3 żeberku? Co może być? Dodam, że grzejniki były niedawno wymieniane.