logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zaćmienie Słońca - zjawisko ujawniające niesamowitą teorię

metylek 08 Lut 2012 22:20 1924 14
REKLAMA
  • #1 10516480
    metylek
    Poziom 15  
    Posty: 221
    Pomógł: 2
    Ocena: 24
    Tytuł tematu trochę może niewinny chociaż jeśli zdamy sobie sprawę z pewnego wzajemnego położenia: Słońce, Księżyc, Ziemia, rzecz może okazać się warta rozprawy.

    Ale najpierw pytanie:
    Czy to prawda, że miara kątowa tarczy Słońca i tarczy Księżyca jest dokładnie taka sama dla Obserwatora z Ziemi ? Patrząc na całkowite zaćmienie Słońca mamy wrażenie, że tarcza Księżyca (w mierze kątowej) jest DOKŁADNIE taka sama jak tarcza Słońca (ani mniejsza, ani większa). Dzięki temu w ogóle możemy obserwować całkowite zaćmienie, które trwa dosyć krótko (i to jest też potwierdzenie tej teorii).
    Jeśli tak jest, to czy nie jest to zastanawiające, że na ten fakt musiał się złożyć niesamowity 'przypadek' lub 'zbieg okoliczności' ?
    Przecież na taki stan rzeczy mają wpływ dwa czynniki: relatywna wielkość Słońca względem Księżyca odniesiona do relatywnej odległości pomiędzy Słońcem, Księżycem i Ziemią.
    Biorąc pod uwagę prawdopodobieństwo wystąpienia takiego przypadku (prawie zerowe) aż się samo narzuca stwierdzenie, że 'KTOŚ' maczał w tym palce.

    Jak to w ogóle możliwe?
  • REKLAMA
  • #2 10516582
    bc211
    Poziom 30  
    Posty: 1315
    Pomógł: 114
    Ocena: 93
    To tak jak dlaczego nikt nigdy nie widział z Ziemi innego Księżyca. Ktoś w tym palce musiał maczać...
  • REKLAMA
  • #3 10516589
    turbofiodek
    Poziom 10  
    Posty: 7
    Osobiście uważam że ktoś maczał w tym palce. Warto zwrócić uwagę na jeszcze parę faktów mianowicie idealna odległość Ziemi od Słońca bądź idealny kąt nachylenia.
    Można również wspomnieć o tym, że choć życie ludzkie możliwe byłoby bez widzenia przez nasze oczy kolorów bądź odczuwania smaków to jednak mamy te zdolności co znacznie uprzyjemnia życie.
  • #4 10516688
    krru
    Poziom 33  
    Posty: 1819
    Pomógł: 230
    Ocena: 214
    Ta sytuacja jest chwilowa. Księżyc stopniowo oddala się od Ziemii, więc jest coraz "mniejszy". Już teraz, przy odpowiednim układzie odległości Słońce-Księżyc-Ziemia zacmienie może być całkowite albo obrączkowe. W przyszłości będą wyłącznie obrączkowe.
  • #5 10516885
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #6 10516945
    piwkooo
    Poziom 25  
    Posty: 549
    Pomógł: 81
    Ocena: 127
    metylek napisał:

    Biorąc pod uwagę prawdopodobieństwo wystąpienia takiego przypadku (prawie zerowe) aż się samo narzuca stwierdzenie, że 'KTOŚ' maczał w tym palce.



    Witam

    Aż , samo mi się narzuca , że rus.... albo PO . :D

    A tak jest jak piszesz , osoba "wierząca" ma na ten temat inne zdanie , a inne Stephen Hawking .

    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #7 10516973
    lowbird
    Poziom 23  
    Posty: 648
    Pomógł: 36
    Ocena: 45
    To na pewno latający potwór spagetti. Tak sądzę.
  • REKLAMA
  • #8 10520064
    Marvinn8686
    Poziom 20  
    Posty: 281
    Pomógł: 39
    Ocena: 44
    lowbird napisał:
    To na pewno latający potwór spagetti. Tak sądzę.

    W rzeczy samej! Mnie objawił się co prawda w splątanych słuchawkach, ale powiązanie Księżyca i Słońca tak wyraźną zależnością jest dalece wspanialsze. Ramen!
  • #9 10520769
    metylek
    Poziom 15  
    Posty: 221
    Pomógł: 2
    Ocena: 24
    [quote="krzysztofer5"]
    metylek napisał:
    Następnym razem zanim odkryjesz 'boską' ingerencję poczytaj trochę na temat 8-)


    Hm... Chodziło mi raczej o podkreślenie 'niesamowitości' zjawiska niż 'boskiej' ingerencji. Ale widać nie wszyscy pojęli przenośnię.

    Dlatego pewnie temat wylądował w takim dziale.
    Cóż, każdy ma prawo do swoich skojarzeń. A że są bardzo schematyczne to już inna sprawa. Nawet moderator się dał nabrać przez resztę adwersarzy.

    Szkoda...
  • #10 10521696
    lowbird
    Poziom 23  
    Posty: 648
    Pomógł: 36
    Ocena: 45
    Jeśli chodzi o niesamowitość zjawisk, to gdzie nie spojrzysz, można się podniecić jakimś fenomenem przyrodniczym, stosunkiem matematycznym dwóch liczb czy czymkolwiek innym. Samo to, że "istniejemy" sami w dość dużej przestrzeni jest niezwykłe, ale jakoś i tak wielu ma doła :)
  • #11 10523296
    Tommy82
    Poziom 41  
    Posty: 12141
    Pomógł: 455
    Ocena: 1073
    metylek nie pij więcej tego co masz w nicku ;).

    A na serio to przypadek. Akurat tak się stało ze się na marsie nie udało. Jak z totolotkiem. Wszyscy chcieli jedne wygrał. Wiesz ilu wczoraj się o wygraną modliło?
  • #12 10524501
    metylek
    Poziom 15  
    Posty: 221
    Pomógł: 2
    Ocena: 24
    Tommy82 napisał:
    metylek nie pij więcej tego co masz w nicku ;).


    To silniejsze ode mnie :wink: Nie mogę przestać.
    Chyba, że zmienię nick... na fenolek :)))
    Ale to się może okazać jeszcze gorsze.

    Pozdrawiam wszystkich graczy w TOTO (oprócz tego jednego, jemu i tak już wszystko jedno)
  • #13 10524700
    iagre
    Poziom 35  
    Posty: 3392
    Pomógł: 213
    Ocena: 281
    Słońce widziane z ziemi nie na stałej szerokości kątowej. Orbita ziemi wokół słońca nie jest okręgiem ale elipsą. Zimą ziemia jest bliżej słońca i rozmiary kątowe są większe a latem ziemia jest dalej od słońca i rozmiary kątowe słońca są mniejsze. Po za tym dochodzi jeszcze kwestia lokalizacji obserwatora na powierzchni ziemi - obserwator mający słońce w zenicie jest bliżej słońca o ponad 6000 km od obserwatora mającego słońce na horyzoncie. Wprawdzie 6000 km to bardzo mało w porównaniu do 150000000 km ale też ma wpływ na rozmiar kątowy. Po za kwestią odległości obserwatora od słońca jest jeszcze kwestia rozmiaru słońca - słońce to nie jest sztywne ciało stałe mające niezmienną geometrie ale cały czas się zmienia.
  • #14 10527192
    zimny8
    Poziom 33  
    Posty: 3654
    Pomógł: 26
    Ocena: 503
    krzysztofer5 napisał:
    Księżyc 3-4mld. lat temu znajdował się około 150000km od Ziemi, obecnie jakieś 380000. Z czasem będzie się oddalał i skończą się zaćmienia całkowite.

    metylek napisał:
    Chodziło mi raczej o podkreślenie 'niesamowitości' zjawiska niż 'boskiej' ingerencji

    Uściślijmy, koledze metylek chodziło zapewne o to że np. kiedy po ziemi chodziły dinozaury to były tylko pełne zaćmienia słońca, bez widocznej korony i dobrze, bo po co dinozaurom oglądać koronę słoneczna? haha, lepiej dla nich żeby zrobiło się na chwilę ciemno (polowanie), co innego my ludzie, nasi naukowcy mają niepowtarzalną okazję aby dokonać badań/pomiarów, teraz do tego dorośliśmy i tego potrzebujemy.
    Po tysiącach/milionach lat słońce i tak będzie dokładnie zbadane, więc nikt (jeśli dotrwamy) nie będzie korony naukowo badał, więc lepiej żeby było wtedy jasno i ciepło :)
    I to jest ten cud.
    Jest więcej takich przykładów np : dobroczynny wpływ zorzy polarnej na miesiączkowanie pingwinów :), a wracając jeszcze do księżyca, no gdyby ziemia posiadała dwa takowe to pewnie miałbym dwa razy więcej dzieci? (przy jednym rodziliby się chłopcy przy drugim dziewczęta? ), albo gdyby nie było księżyca wcale to????, hahaha.
    Kolego metylek po abstrahujmy :).

Podsumowanie tematu

✨ Temat zaćmienia Słońca wywołał dyskusję na temat zjawiska, w którym tarcze Słońca i Księżyca mają zbliżoną miarę kątową z perspektywy Ziemi. Uczestnicy podkreślili, że idealne warunki do obserwacji zaćmienia są wynikiem niezwykłego przypadku, biorąc pod uwagę relatywne odległości i rozmiary tych ciał niebieskich. Wskazano, że Księżyc oddala się od Ziemi, co w przyszłości wpłynie na rodzaj zaćmień, które będą miały miejsce. Dyskusja dotyczyła również wpływu lokalizacji obserwatora oraz eliptyczności orbity Ziemi na postrzeganą wielkość Słońca. Uczestnicy poruszyli również kwestie związane z fenomenami przyrodniczymi oraz ich znaczeniem dla ludzkości.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA