Witam
Zbudowałem łódkę zanętową na podzespołach : aparatura Turnigy 9X , dwa mocne serwa Tower Pro 995 ( otwieranie burt) oraz regulator Speed Profi 40R Graupnera do silnika szczotkowego z wyjściem BEC do zasilania odbiornika . Pomijam serwo steru bo jest tu nie istotne w problemie.
Kiedy wszystko podłączyłem działało z małymi problemami tzn. czasem podczas wychylania serw Tower Pro np zatrzymywał sie silnik , lub blokował się na jakiejś tam prędkości . Jedynym rozwiązaniem było zresetować nadajnik .
Wyczytałem , że te serwa maja dość spory pobór prądu i mogą tak obciążyć BEC z regulatora , że odbiornik po prostu wariuje. Zaznaczam ze BEC ma na wyjściu zaledwie 1,5A , więc nie jest to zbyt wiele. Postanowiłem zakupić UBEC zewnętrzny , taki 3-5A i tak też zrobiłem. Podłączyłem wszystko jak trzeba , zgodnie ze sztuką : w kolejności -nadajnik potem odbiornik + dwa serwa podłączone do niego. Chwilkę wszystko chodziło ok , serwa, silnik ,po czym wyłączyłem wszystko i zrobiłem ponowny test załączenia wszystkiego od nowa w odp. kolejności. I teraz wystąpił problem : serwa na chwilkę drgnęły (tak się czasem dzieje jak się załącza aparaturę) po czym dioda w odbiorniku zgasła i już się nie zaświeciła mimo wielu prób . Odbiornik nie daje oznak działania i nadmienię , że jest to już drugi który w ten sposób "załatwiłem".
Nie wiem co mam zrobić bo trochę kosztowne te moje dochodzenie co jest nie tak , może macie jakieś pomysły co mogło się stać , może jakieś pytania naprowadzające.
Pozdrawiam serdecznie.
Zbudowałem łódkę zanętową na podzespołach : aparatura Turnigy 9X , dwa mocne serwa Tower Pro 995 ( otwieranie burt) oraz regulator Speed Profi 40R Graupnera do silnika szczotkowego z wyjściem BEC do zasilania odbiornika . Pomijam serwo steru bo jest tu nie istotne w problemie.
Kiedy wszystko podłączyłem działało z małymi problemami tzn. czasem podczas wychylania serw Tower Pro np zatrzymywał sie silnik , lub blokował się na jakiejś tam prędkości . Jedynym rozwiązaniem było zresetować nadajnik .
Wyczytałem , że te serwa maja dość spory pobór prądu i mogą tak obciążyć BEC z regulatora , że odbiornik po prostu wariuje. Zaznaczam ze BEC ma na wyjściu zaledwie 1,5A , więc nie jest to zbyt wiele. Postanowiłem zakupić UBEC zewnętrzny , taki 3-5A i tak też zrobiłem. Podłączyłem wszystko jak trzeba , zgodnie ze sztuką : w kolejności -nadajnik potem odbiornik + dwa serwa podłączone do niego. Chwilkę wszystko chodziło ok , serwa, silnik ,po czym wyłączyłem wszystko i zrobiłem ponowny test załączenia wszystkiego od nowa w odp. kolejności. I teraz wystąpił problem : serwa na chwilkę drgnęły (tak się czasem dzieje jak się załącza aparaturę) po czym dioda w odbiorniku zgasła i już się nie zaświeciła mimo wielu prób . Odbiornik nie daje oznak działania i nadmienię , że jest to już drugi który w ten sposób "załatwiłem".
Nie wiem co mam zrobić bo trochę kosztowne te moje dochodzenie co jest nie tak , może macie jakieś pomysły co mogło się stać , może jakieś pytania naprowadzające.
Pozdrawiam serdecznie.