Częstą awarią w moich doświadczeniach była utrata kontaktu z jednym z wyprowadzeń, (cieniutki jak pół średnicy włosa drucik). To akurat zależy jaki typ.
Lub złe obchodzenie się z rdzenikiem, który to pękał i blokował możliwość kręcenia.
Mając schemat, lub przyglądając się aplikacji, możesz sprawdzić przejścia uzwojeń omomierzem.
Na schemacie oznaczone w stylu transformatora z rdzeniem z przerywanej linii, lub bez (o ile pamiętam) przekreślonym strzałeczką (symbol regulacji)