Nie rozumiem skąd stwierdzenie, że Wydział Fizyki PW
"Od tego semestru, praktycznie bez żadnych inwestycji w sprzęt czy kadrę naukową, otworzyli kierunek o nazwie fotonika, do którego zostało wrzucone wszystko, co ma jakikolwiek związek ze światłem - fotografia, lasery, optoelektronika, baterie słoneczne, sieci światłowodowe."
Wydział zainwestował spore fundusze w stworzenie tego kierunku.
Błędne jest stwierdzenie, że nie inwestują w kadrę: Politechnika Warszawska realizuje program unijny rozwoju Uczelni. W ramach tego programu zapraszają światowej sławy profesorów aby prowadzili wykłady na Politechnice (najczęściej jest to jeden semestr w roku, kończący się egzaminem, oceną i punktami ECTS).
Również Wydział Fizyki gości w swoich progach takich profesorów (np. G. Stegeman - specjalista w zakresie optyki nieliniowej, Y. Chigrinov - ekspert w dziedzinie displeji ciekłokrystalicznych).
Kwestia sprzętu: inwestycje w sprzęt są duże (Oczywiście nie można oczekiwać, że wraz z otwarciem kierunku Fotonika zakupi się sprzętu za miliardy euro).
Mało kto wie, że UE wpisała fotonikę jako priorytetowy kierunek badań do realizacji na najbliższe lata. Fotonicy będą potrzebni, ale nie można oczekiwać, że już teraz w gazecie będą ogłoszenia "Zatrudnię fotonika".
(aby podpowiedzieć tym bezrobotnym fotonikom to przykładowo InPhoTech poszukuje fotoników do pracy).
Reasumując, fotonika ma szansę powodzenia, pracę po tym znajdziesz (jeśli chcesz ją znaleźć), dzięki tej inwestycji rozkręci się przemysł fotoniczny na mazowszu.
I proszę, nie piszcie że są tylko 2-3 firmy fotoniczne ->
OPTOKLASTER
w razie pytań piszcie - współtworzę ten kierunek na WF PW.