Witam posiadam golfa 2 1.3 na gaźniku rocznik 87. Mam z nim problem i chciałbym prosić o pomoc .Otóż nie chce palić na zimnym silniku na benzynie i w zimie są problemy szczególnie przy pierwszym zapaleniu z samego rana jak jadę do pracy.
świece są dobre, kable zapłonowe wymieniłem rozrusznik kręci tylko trudno mu jest załapać łapie i po chwili gaśnie. Wcześniej były problemy z falowaniem obrotów na benzynie a teraz nie chce palić. Gaźnik jest mechaniczny nie elektroniczny. Mówili że może to być membrana wzbogacenia mieszanki wymieniałem ją i dalej nic. Pomocy nie stać mnie na razie na inne auto a muszę czymś do pracy jeździć oraz na studia bo studiuję zaocznie. Przyznaję nie jest to młode auto ale na gazie jeździ tylko musi się rozgrzać. Próbowałem załatwić gaźnik do niego ale trudno jest go dostać .mój gaźnik to Pierburg 2E. Zepsuty mam czujnik temperatury czy to może być też przyczyną .Co to może być jeśli ktoś wie i zna się chociaż na tym trochę to proszę o pomoc w rozwiązaniu tego problemu z góry dziękuję i przepraszam za pisownię i błędy ponieważ szybko pisałem. Z góry dziękuję za pomoc.
świece są dobre, kable zapłonowe wymieniłem rozrusznik kręci tylko trudno mu jest załapać łapie i po chwili gaśnie. Wcześniej były problemy z falowaniem obrotów na benzynie a teraz nie chce palić. Gaźnik jest mechaniczny nie elektroniczny. Mówili że może to być membrana wzbogacenia mieszanki wymieniałem ją i dalej nic. Pomocy nie stać mnie na razie na inne auto a muszę czymś do pracy jeździć oraz na studia bo studiuję zaocznie. Przyznaję nie jest to młode auto ale na gazie jeździ tylko musi się rozgrzać. Próbowałem załatwić gaźnik do niego ale trudno jest go dostać .mój gaźnik to Pierburg 2E. Zepsuty mam czujnik temperatury czy to może być też przyczyną .Co to może być jeśli ktoś wie i zna się chociaż na tym trochę to proszę o pomoc w rozwiązaniu tego problemu z góry dziękuję i przepraszam za pisownię i błędy ponieważ szybko pisałem. Z góry dziękuję za pomoc.