Witam
Ostatnio wpadłem na pomysł wykonania sterownika taśmy diodowej RGB, który byłby sterowany RC5, i mam z tym pewien problem. Schemat jest bardzo prosty, jak wiadomo, od strony hardwarowej ma to wyglądać tak, że 1 mikrokontroler w pilocie, a drugi jako układ wykonawczy z tranzystorami. Pozostaje jeszcze tylko napisać program, i tutaj zaczynają się schody. Czy ktoś z forumowiczów ma pomysł jak rozwiązać to od strony programowej? Nie oczekuję gotowych programów, a jedynie szkieletu, na który będę mógł rzucić swój program. Zarówno w pilocie jak i w układzie wykonawczym będzie procesor ATMega8, jako odbiornik podczerwieni TSOP1736. Cały program ma być napisany w BASCOMie. Ogólnie program miałby wyglądać tak, że gdy na pilocie trzymamy przycisk, kolory się zmieniają, gdy go puścimy to przestają, ew. może być też drugi przycisk odpowiadający za "cofanie", czyli zmiany koloru "do tyłu".
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
Ostatnio wpadłem na pomysł wykonania sterownika taśmy diodowej RGB, który byłby sterowany RC5, i mam z tym pewien problem. Schemat jest bardzo prosty, jak wiadomo, od strony hardwarowej ma to wyglądać tak, że 1 mikrokontroler w pilocie, a drugi jako układ wykonawczy z tranzystorami. Pozostaje jeszcze tylko napisać program, i tutaj zaczynają się schody. Czy ktoś z forumowiczów ma pomysł jak rozwiązać to od strony programowej? Nie oczekuję gotowych programów, a jedynie szkieletu, na który będę mógł rzucić swój program. Zarówno w pilocie jak i w układzie wykonawczym będzie procesor ATMega8, jako odbiornik podczerwieni TSOP1736. Cały program ma być napisany w BASCOMie. Ogólnie program miałby wyglądać tak, że gdy na pilocie trzymamy przycisk, kolory się zmieniają, gdy go puścimy to przestają, ew. może być też drugi przycisk odpowiadający za "cofanie", czyli zmiany koloru "do tyłu".
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.