Witam
Mam problem z plyta glowna tzn. nie startuje, wiatrak tylko lekko zakreci i nic. Reszta podzespolow jest sprawna, podlaczajac nawet bez niczego jest ten sam efekt.
Po ogledzinach plyty znalazlem uszkodony element, jest to chyba stabilizator albo tranzystor o symbolu 50N02 - L46B (Troche wg mnie jest to dziwnie przylutowane tzn srodkowa nozka jest odcieta, dlatego nie wiem co to jest)
Uszkodzenie polaga na tym ze widac ukruszenie obudowy i jest zwarcie wszystkich nozek. Moje pytanie : czy warto wogole z tym kombinowac, czy lepiej kupic nowa plyte.
Pozdro
Mam problem z plyta glowna tzn. nie startuje, wiatrak tylko lekko zakreci i nic. Reszta podzespolow jest sprawna, podlaczajac nawet bez niczego jest ten sam efekt.
Po ogledzinach plyty znalazlem uszkodony element, jest to chyba stabilizator albo tranzystor o symbolu 50N02 - L46B (Troche wg mnie jest to dziwnie przylutowane tzn srodkowa nozka jest odcieta, dlatego nie wiem co to jest)
Uszkodzenie polaga na tym ze widac ukruszenie obudowy i jest zwarcie wszystkich nozek. Moje pytanie : czy warto wogole z tym kombinowac, czy lepiej kupic nowa plyte.
Pozdro