Mam taki problem z moja honda. Jezdzila dobrze i nagle zaczeła chodzic jakby na trzy gary..ale dojechałem do domu postawiłem i na drugi dzień już nie odpaliła w ogole. Okazało się że poszła kopułka i moduł. podmieniłem to i odpaliła i po krótkim przejechaniu sie znowu zaczeła tak chodzić. tym razem była to uszczelka pod głowicą. I tak uszczelka została zmieniona przy okazji uszczelniacz wału. Kupiłem cały aparat zapłonowy bo było taniej. Po złożeniu wszystkiego auto nie chce zapalić, nawet się nie odezwie. Co to może być?/? Paliwo dostaje iskra jest...