Witam.
Na wstępie muszę zaznaczyć, że piszę na forum pierwszy raz wiec proszę o wyrozumiałość.
A więc, mam od pewnego czasu ten wzmacniacz i po jakimś czasie zaczął grać słabiej tzn. nie było takiego basu jak na początku. Po rozkręceniu, zobaczyłem że dwa kondensatory 2200 UF 35V 105°C spuchły. Po czym zostały wymienione i grał tak jak kiedyś. Nie na długo, bo tylko 2 godziny. Nagle przestał grać i zapaliła się kontrolka czerwona PROTECT. Sprawdzałem kable, podłączałem też u kolegi, który wszystko ma OK, ale nadal świeciła się kontrolka PROTECT. Wzmacniacz, był już u trzech elektroników i żaden nie doszedł do tego co może być spalone bądź uszkodzone. Może to jakaś pierdółka. Chciałbym się dowiedzieć czy naprawdę nie da się tego zrobić, ponieważ byłem z niego bardzo zadowolony. Jakby ktoś spotkał się z takim problemem to proszę o pomoc! Dodam jeszcze, że często topił mi bezpiecznik, nie palił.
Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
Pozdrawiam.
Pytań brak, ale jest źle wstawione zdjęcie.
3.1.13. (10.9, 15) Zabronione jest publikowanie wpisów naruszających zasady pisowni języka polskiego, niedbałych i niezrozumiałych.
3.1.17. (10.9, 16) Zabronione jest publikowanie wpisów obniżających ogólny poziom dyskusji, wynikających z lenistwa lub zawierających roszczeniowy charakter wypowiedzi.
3.1.18. (10.11) Zabronione jest publikowanie informacji do źródeł, które po pewnym czasie wygasają (publikowanie odnośników do stron o charakterze krótkotrwałym).
GM
Na wstępie muszę zaznaczyć, że piszę na forum pierwszy raz wiec proszę o wyrozumiałość.
A więc, mam od pewnego czasu ten wzmacniacz i po jakimś czasie zaczął grać słabiej tzn. nie było takiego basu jak na początku. Po rozkręceniu, zobaczyłem że dwa kondensatory 2200 UF 35V 105°C spuchły. Po czym zostały wymienione i grał tak jak kiedyś. Nie na długo, bo tylko 2 godziny. Nagle przestał grać i zapaliła się kontrolka czerwona PROTECT. Sprawdzałem kable, podłączałem też u kolegi, który wszystko ma OK, ale nadal świeciła się kontrolka PROTECT. Wzmacniacz, był już u trzech elektroników i żaden nie doszedł do tego co może być spalone bądź uszkodzone. Może to jakaś pierdółka. Chciałbym się dowiedzieć czy naprawdę nie da się tego zrobić, ponieważ byłem z niego bardzo zadowolony. Jakby ktoś spotkał się z takim problemem to proszę o pomoc! Dodam jeszcze, że często topił mi bezpiecznik, nie palił.
Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
Pozdrawiam.
Pytań brak, ale jest źle wstawione zdjęcie.
3.1.13. (10.9, 15) Zabronione jest publikowanie wpisów naruszających zasady pisowni języka polskiego, niedbałych i niezrozumiałych.
3.1.17. (10.9, 16) Zabronione jest publikowanie wpisów obniżających ogólny poziom dyskusji, wynikających z lenistwa lub zawierających roszczeniowy charakter wypowiedzi.
3.1.18. (10.11) Zabronione jest publikowanie informacji do źródeł, które po pewnym czasie wygasają (publikowanie odnośników do stron o charakterze krótkotrwałym).
GM