na diagnostyce bylem i nic ale przejade sie jeszcze na "inny komputer" i zobaczymy
samochód ma 207 tyś. ogolnie samochod kupilem 2 miesiace temu , na fakturach było napisane ze ok 180-190 tyś były wymieniane swiece i przewody wiec przydało by sie chyba wymienic? bo z tego co wiem wymiany dokonuje sie co 15-20 tyś. , filtra to zapewne nikt nie ruszał ;/ a ostatnio wykrecalem swiece i byly w dobrym stanie nie zabrudzone ani nic z tych rzeczy tzw. kawa z mleczkiem
Dodano po 20 [minuty]:
Dodam też że miałem juz raz taki przypadek jakis miesiąc temu, postanowilem sie przejechac i zobaczyc co sie dzieje ., wzialem i przejechalem sie kolo domu na pierwszym i drugim biegu do odciecia i odziwo pomoglo ...
w sumie to nie jest uciazliwe az tak ale strasznie to denerwuje gdy stoi sie w korku ...
moze to być też zabrudzony silniczek krokowy czy jak to sie tam zwie.... ?