posiadam astrę z18xe i czujnik wału jest przy łączeniu bloku ze skrzynią, dokładnie kilka cm nad miską olejowej z prawej strony stojąc przed samochodem, w x18xe1 jest przy kole pasowym, problem w tym że występuje różnica w kącie mocowania prawie 180 stopni, a co za tym idzie sterownik może źle policzyć do punkty kontrolnego (przerwa w zębach) i będzie brak synchronizacji z czujnikiem hola na rozrządzie, wystawi wtrysk i zapłon np w suwie ssania !!! przejdzie w tryb awaryjny i będzie ,,twardo'' pracował - zapłon i wtrysk bardzo nie precyzyjny, musisz sprawdzić czy przerwa kontrolna na wieńcu obok skrzyni i na kole pasowym w uszkodzonym z18xe dokładnie się pokrywa nad mocowaniami obu czujników, tylko wtedy silnik będzie pracował ok i obędzie się bez przeróbek - przekręcania kąta zamocowania koła pasowego lub miejsca przykręcenia czujnika, co do mocy to te silniki mechanicznie są identyczne, różnica może być w kątach rozrządu (bo wałki mają te same), kolektorze wydechowym, średnicy wydechu, elektronice - przepustnica, sond itp.. służę pomocą w z18xe
