Witam
Na wstępie chciałbym przeprosić, za zamieszczanie kolejnego tematu, który z tego co zdążyłem zauważyć, będzie synonimem wielu innych, które znalazłem na tym forum. Mimo wszystko postanowiłem zapytać o rzecz, która dosłownie, spędza sen z powiek. Jestem uczniem trzeciej klasy gimnazjum, którą lada chwila kończę. Z ocenami stoję wcale nie najlepiej, gdyż szkoła do której uczęszczam, trzyma wysoki poziom. W Innym gimnazjum w tym mieście wiem, że dobre oceny dostaje się dosłownie za nic, także nie wiem jak moje osiągnięcia wypadają na tle kraju. Z przedmiotów humanistycznych piszę mniej więcej wszystko na 70% a więc na ocenę dostateczną - 3. Z historii również mam 3, chociaż uważam ten przedmiot za bardzo ciekawy i w drugiej klasie gimnazjum udało mi się nawet przejść do drugiego etapu w konkursie rejonowym tj. woj. mazowieckie, ale mniejsza o to. Nie interesuje mnie praca w żadnej dziedzinie humanistycznej gdyż nie jestem zbytnio śmiały żeby przemawiać, wolę wszystko powoli i w spokoju napisać. Z matematyki nie czuję się najlepiej, jednak wiem, że gdybym się bardziej przyłożył, spokojnie miałbym 4. Lepsza sprawa jest jednak z tym, że bardzo lubię informatykę. Wszystko co związane z xp nie jest mi obce, instaluje programy na prawo i lewo, czasami w wolnych chwilach lubię napisać jakąś dosówkę w devie, znam na wylot wszystkie popularne programy graficzne i bez żadnych problemów je obsługuję, zainstalowałem Ubuntu na wcześniej podzielonej partycji, a więc i od niedawna i Linux nie jest mi obcy. Mam własną stronę internetową, html znam prawie na pamięć - tak, wiem, że to żadne osiągnięcie. Nie używam żadnych antywirów, pożeraczy ramu, gdyż samemu szybciej kasuje się wirusy... Modyfikuję softy w telefonach, zdejmuję sim locki patchami, odblokowuje nawigacje i takie tam jeszcze pierdołki... Dodam, że nie lubię grać w żadne gry, kiedyś tak, teraz szkoda mi na to czasu, chociaż czasem lubię jakąś rozebrać na części pierwsze i złożyć po swojemu... Stąd moje pytanie, czy iść do liceum o ile wogóle mnie przyjmą, czy do technikum informatycznego. Zależy mi na maturze, na studiach, żeby znaleźć jakiś porządny fach. Zwracam się do Was z prośbą, może jakoś mi pomożecie wybrać?
Z góry jeszcze chciałem przeprosić za wszelkie niedociągnięcia, może i błędy, ale piszę z małego JAV-owskiego telefonu, gdy wejdę do komputera, niezwłocznie poprawię. Pozdrawiam Serdecznie
Na wstępie chciałbym przeprosić, za zamieszczanie kolejnego tematu, który z tego co zdążyłem zauważyć, będzie synonimem wielu innych, które znalazłem na tym forum. Mimo wszystko postanowiłem zapytać o rzecz, która dosłownie, spędza sen z powiek. Jestem uczniem trzeciej klasy gimnazjum, którą lada chwila kończę. Z ocenami stoję wcale nie najlepiej, gdyż szkoła do której uczęszczam, trzyma wysoki poziom. W Innym gimnazjum w tym mieście wiem, że dobre oceny dostaje się dosłownie za nic, także nie wiem jak moje osiągnięcia wypadają na tle kraju. Z przedmiotów humanistycznych piszę mniej więcej wszystko na 70% a więc na ocenę dostateczną - 3. Z historii również mam 3, chociaż uważam ten przedmiot za bardzo ciekawy i w drugiej klasie gimnazjum udało mi się nawet przejść do drugiego etapu w konkursie rejonowym tj. woj. mazowieckie, ale mniejsza o to. Nie interesuje mnie praca w żadnej dziedzinie humanistycznej gdyż nie jestem zbytnio śmiały żeby przemawiać, wolę wszystko powoli i w spokoju napisać. Z matematyki nie czuję się najlepiej, jednak wiem, że gdybym się bardziej przyłożył, spokojnie miałbym 4. Lepsza sprawa jest jednak z tym, że bardzo lubię informatykę. Wszystko co związane z xp nie jest mi obce, instaluje programy na prawo i lewo, czasami w wolnych chwilach lubię napisać jakąś dosówkę w devie, znam na wylot wszystkie popularne programy graficzne i bez żadnych problemów je obsługuję, zainstalowałem Ubuntu na wcześniej podzielonej partycji, a więc i od niedawna i Linux nie jest mi obcy. Mam własną stronę internetową, html znam prawie na pamięć - tak, wiem, że to żadne osiągnięcie. Nie używam żadnych antywirów, pożeraczy ramu, gdyż samemu szybciej kasuje się wirusy... Modyfikuję softy w telefonach, zdejmuję sim locki patchami, odblokowuje nawigacje i takie tam jeszcze pierdołki... Dodam, że nie lubię grać w żadne gry, kiedyś tak, teraz szkoda mi na to czasu, chociaż czasem lubię jakąś rozebrać na części pierwsze i złożyć po swojemu... Stąd moje pytanie, czy iść do liceum o ile wogóle mnie przyjmą, czy do technikum informatycznego. Zależy mi na maturze, na studiach, żeby znaleźć jakiś porządny fach. Zwracam się do Was z prośbą, może jakoś mi pomożecie wybrać?