logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Oznaczenia D i W przy potencjometrach 1M i 20K - co oznaczają?

Czachovsky 22 Maj 2012 14:57 2449 5
REKLAMA
  • #1 10923079
    Czachovsky
    Poziom 9  
    Posty: 8
    Ocena: 1
    Witam wszystkich !


    Mam taki schemat:

    http://rapidriotboxes.blogspot.com/2009/02/mxr-zakk-wylde-odzw-44.html

    I zastanawiam się nad typami potencjometrów. A dokladniej nat tym 1M i 20K co to znaczy to D i W to jakieś anglosaskie oznaczenia typów czy jak? z gory dzieki za odp i mam nadzieje, ze w dobrym dziale napisalem :)
  • REKLAMA
  • #2 10923257
    Zocha24
    Poziom 21  
    Posty: 386
    Pomógł: 44
    Ocena: 32
    Moim zdaniem to D oznacza logarytmiczny a W liniowy Bo ogólne oznaczenia dla potencjometrów a, b lub c
  • REKLAMA
  • #3 10925506
    Czachovsky
    Poziom 9  
    Posty: 8
    Ocena: 1
    Nie no jakie typy są, to ja wiem :) tylko te dwie litery sprawiły, ze oszalałem :O
  • REKLAMA
  • #4 13998912
    metylek
    Poziom 15  
    Posty: 221
    Pomógł: 2
    Ocena: 24
    Jeśli mogę usystematyzować, bo widzę, że każdy po trochu coś słyszał ale do końca nie jest pewien. I każdy po trochu ma rację, co ciekawe. Mówię tutaj o wszystkich tematach tego forum.

    Więc po pierwsze: ucho ludzkie ma charakterystykę LOGARYTMICZNĄ a nie wykładniczą (czyli im głośniej, tym coraz "gorszy" słuch, czy też coraz mniejsza rozróżnialność takiej samej zmiany amplitudy). I to pokazuje wykres B (oczywiście w przybliżeniu, bo funkcja logarytmiczna jest trochę inna, ale nie o to tutaj chodzi). Budowa taka pozwala usłyszeć dźwięki o bardzo niskim poziomie (z odpowiednim rozróżnieniem tego poziomu) a z drugiej strony pozwala znieść bardzo duże natężenie dźwięku, jeśli potrzeba (bez konsekwencji jego uszkodzenia - to takie anatomiczne "zabezpieczenie" otrzymane w prezencie od ewolucji :)). Praktycznie, wygląda to tak, że dwukrotny wzrost amplitudy fali (czyli o 100%) będzie bardziej zauważalny w poziomach niskich (szmerach) niż poziomach wysokich (np. silnik odrzutowy). Tak przecież wygląda funkcja logarytmiczna (coś w podobie krzywej B na poniższym rysunku).

    Teraz, jaka charakterystyka do jakiej regulacji.
    1. Głośność: oczywiście, że do czułości logarytmicznej potencjometr tylko logarytmiczny. Chodzi o to żeby na skoku tego potencjometru (np. o dwa dziaby) wrażenie słuchowe było też o dwa dziaby.
    I tu mamy problem, bo żeby tak było, to regulacja potencjometrem musi być wykładnicza. Ale potencjometr nazywa się logarytmiczny i stąd pewnie ciągłe nieporozumienia w tej materii. Zresztą, jak za chwile się przekonamy, potencjometr logarytmiczny bardzo łatwo jest "przerobić" na wykładniczy. Słowo "przerobić" celowo ująłem w cudzysłów ponieważ tak naprawdę, to nic nie trzeba robić. Wystarczy go podłączyć odwrotnie, i już mamy typ C z typu B (i w drugą stronę również).
    Stąd tez decyzja producentów o zaprzestaniu produkcji właśnie potencjometrów wykładniczych bo to przestało mieć sens (skoro jeden potencjometr jest jednocześnie B i C).
    Matematycznie rzecz ujmując, to odwrotne połączenie elektryczne to nic innego jak lustrzane odbicie wykresu B i C względem prostej A. Jeśli zamienimy ze sobą osie to mamy dokładnie te same wykresy.

    Ale, fakt zaprzestania produkcji pot wykładniczych wcale nie oznacza, że aplikacje też ich już nie potrzebują. I tutaj komentarz do jednej z wypowiedzi gdzie ktoś stwierdził że nie zna do końca ich zastosowania.
    Znamy wszyscy funkcję balansu lewy / prawy kanał we wzmacniaczach akustycznych. Czy ktoś się zastanawiał nad tym jakie tam są potencjometry? Otóż właśnie wykładnicze. Ale połączone przeciwsobnie, tzn. na jednym mechanizmie są dwie ścieżki oporowe o charakterystykach przeciwnych. Jeśli potencjometr jest na środku (balans równomierny) to obie strony L/R mają wartości wysokie czyli głośność prawie max (z racji tego, że środek mechaniczny ścieżki oporowej to nie 50% oporu (jak by to wynikało z charakterystyki liniowej) lecz np. 95%, jak wynika z rozkładu funkcji wykładniczej.
    I to cała zabawa.

    Jak się nad tym trochę pomyśli, to nagle wszystko staje się oczywiste.

    Pozdrawiam wszystkich

    Oznaczenia D i W przy potencjometrach 1M i 20K - co oznaczają?
  • REKLAMA
  • #6 14007716
    metylek
    Poziom 15  
    Posty: 221
    Pomógł: 2
    Ocena: 24
    Wcześniej gdzieś spotkałem typy: M, N, S. Tak sobie myślę, czy to nie jest przypadkiem opisany literą kształt charakterystyki.
    Tzn. M może być właśnie wspomnianym przypadkiem regulacji balansu (dwa pot. log. na jednym mechanizmie ustawione przeciwsobnie). Z kolei typ S to precyzyjna regulacja na koncach (pocz. i koniec) a typ N to moze odwrotnosc S (precyzyjna regulacja w srodkowym polozeniu). Chociaz cos mi siedzi w pamieci ze ktorys z nich mogl byc z odczepem.

    Pewnie jest tych typow jeszcze wiecej, kto by je wszystkie spamietał...
REKLAMA