Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jawa 50 - Nie chce odpalić, iskra przerywa.

01 Aug 2012 12:46 15805 26
  • Level 13  
    Witam,
    Wiem że tematów o problemie z odpaleniem Jawy jest dużo. Jednak wszystko co znalazłem przeczytałem i dalej mam problem. Motorower nie palił od kiedy stałem się jego posiadaczem. Nie było iskry ale benzyna cały czas dochodzi. Teraz iskra czasem się pojawia ale mam wrażenie że zależy to od jej humoru. Wszystko sprawdziłem. Wyciągałem cały układ zapłonowy cewki sprawdzałem multimetrem itd.. Patynki przeszlifowałem i sprawdziłem okablowanie. Kupiłem nową cewkę WN i kabel, fajkę i świecę. Od tego momentu iskra pojawia się przy mocniejszym uderzeniu kopniakiem. Biegałem z Jawą po 10 minut próbując odpalić na pych. Nawet nie dała znaku życia. Świecę ustawałem na różne odstępy 0.3mm 0.5mm i 0.8mm. A zapłon ustawiałem według poradników w internecie. W zasadzie nie mam pojęcia co jeszcze mogę zrobić. Czy ktoś ma jakiś pomysł i mógłby mi pomóc?
  • Level 36  
    Z tego co piszesz, wnioskuję, że cewka zapłonowa uległa uszkodzeniu (ta, w iskrowniku). Radzę ją wymienić, oraz wyregulować przerwę "platynek".
  • Level 13  
    Ok, dzięki za odpowiedź. Przepraszam że dopiero odpisuję ale wyjechałem na jakiś czas. A da się jakoś sprawdzić tą cewkę? Czy muszę koniecznie kupić nową?
  • Level 13  
    Jawa 50 - Nie chce odpalić, iskra przerywa. Próbowałem ustawić zapłon wg. tej instrukcji, jednak muszę przerobić świecę w sensie nagwintować i wkręcić śrubę żeby dobrze ustawić tłok. Ale nie mogę przesunąć obudowy iskrownika po poluzowaniu ani w lewo ani w prawo, tak samo po zdjęciu i założeniu pasuje jak by tylko w jednej pozycji. Mimo wszystko już po jakimś tam ustawieniu iskra zrobiła się regularna i widoczna w pochmurny dzień(już raz tak było jednak bez skutku więc zaczęły się kombinacje). Mimo wszystko Jawka nawet nie daje znaku życia. Czy tłumik jest potrzebny żeby odpaliła? Bo w tej chwili jest zdjęty. W gażniku na 100% jest paliwo, jak otworzę przepustnicę i włożę palca to jest wilgotny.
  • Level 36  
    Cewki wszystkie wymieniles, czy tylko zaplonowa?
  • Level 13  
    Na moment dzisiejszy cewki przy przerywaczu są oryginalne. Mam trochę daleko do sklepu. Kupię w poniedziałek zapewne. Ogólnie to rozkładałem cały iskrownik i wszystko czyściłem, może pominąłem coś istotnego? Gaźnik też oczyściłem, może za dużo paliwa dostaje?
  • Level 36  
    Sprawdz, czy kondensator jest dobry. Na poczatek jego wymien.
  • Level 13  
    Wymieniałem, jest nowy. Odciąłem nawet kabel idący do stacyjki aby wykluczyć zwarcie. No i w tej chwili iskra niby jest w miarę widoczna i regularna. Jeszcze trochę i wymienię cały silnik :D .
  • Helpful post
    Level 36  
    Co to znaczy, ze sie nie da? To slowo w moim jezyku nie istnieje. W iskrowniku masz mozliwosc obrocenia go o pare milimetrow - w prawo lub lewo. W taki sposob zaplon ustawiasz. Teraz jest kolejny watek, czy swiecy nie zalewa? Moze tak byc, I wtedy biegal bedziesz nonstop I znaku zycia nie da. Najlepiej, abys zamiescil zdjecie tego iskrownika zamontowanego w silniku.
  • Level 13  
    No a więc tak: Iskrownik się jednak obraca, był za mocno wciśnięty po manipulowałem nim. No i po wstępnym ustawieniu zapłonu iskra była gruba niebieska. No to wkręcam świecę wlałem troszkę paliwa i kopię. Kopałem kopniakiem aż całe paliwo zżarło no i nic. Wykręcam świecę i patrzę a tu iskra zniknęła. Nic nie zmieniałem a iskry brak... No a co do zalewania świecy, nie była mocno mokra ale po dotknięciu palcem czuć było olej. Jawa 50 - Nie chce odpalić, iskra przerywa. to zdjęcie iskrownika.
  • Helpful post
    Level 37  
    Witam !
    A gdzie masz śrubę trzymającą wałek z krzywką ?
    Czy w tym silniku śruby nie było ?
    Popatrz na montaż kondensatora !, albo kup bez blaszki albo tą przeszkadzającą blachę odpiłuj i zamontuj kondensator w prawidłowej pozycji, być może przewód kondensatora masz już przetarty od ocierabia o wałek.
    Pozdrawiam. Stefan
    ps. zwróć też uwagę czy styki przerywacza przylegają do siebie całymi powierzchniami.
  • Level 35  
    1). Na foto widzę bardzo brudny i tłusty od oleju iskrownik. Zdjąć i umyć wszystko w benzynie ekstrakcyjnej i ponownie poprawnie złożyć.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2346113.html
    2). Wkręcić śrubę M5 krzywki przerywacza uprzednio prawidłowo ją ustawić w kole magnesowym.
    3). Poprawnie zamocować kondensator w uchwycie i filc do oliwienia krzywki-brakuje.
    4). Przerywacz na foto ma zły - przesunięty styk. Wyginając sprężynę młoteczka doprowadzić do prawidłowego przylegania styków.
    5). Ustawić poprawne 1.2-1,5 mm wyprzedzenie zapłonu.
    6). Zapinkę iglicy w gaźniku ustawić w 2 rowku od góry.
  • Level 13  
    Ok wielkie dzięki. Ze śrubą trzymającą krzywkę będzie problem. Z tego co wiem jest ukręcona. Razem z motorowerem dostałem jej odłamany koniec, reszta siedzi w środku i za cholerę nie wiem jak to wykręcić teraz, niby są sposoby tylko ona jest długa i złamała się przy gwincie dość głęboko. Ale całość jest dobrze zapieczona i nawet siłą nie daję się zdjąć :D . Jak wygląda ten filc do oliwienia krzywki? Nigdy go nie było, czy muszę wymieniać przerywacz czy dostanę sam filc w sklepie? A kondensator nigdzie nie ociera, tylko taki mieli w sklepie, nie odcinałem odstającego elementu bo rozważam przełożenie go koło cewki wn panują tam bardziej sprzyjające warunki dla niego. Na cewce zapłonowej przy iskrowniku po odłączeniu mam 4v przy prędkości no powiedzmy 15 km/h na 1 biegu, a po podłączeniu spada do 2v.
  • Helpful post
    Level 35  
    1). Języczek filcowy [10X20 mm] osadzony jest na sprężystej blaszce i tak wygląda.
    https://obrazki.elektroda.pl/7048608900_1345144666.jpg
    2). Śruba krzywki przerywacza to M5x45mm. Wkręcona jest na ok.10mm w oś wału.
    https://obrazki.elektroda.pl/2804734700_1345144864.jpg
    Musisz zdemontować kosz iskrownika, wyjąć krzywkę przerywacza, zdjąć koło magnesowe wkręcając śrubę M8 i mamy dostęp do urwanej M5. Nawiercić w urwanej śrubie otwór najpierw cienkim wiertłem potem większym fi 3-3,5mm uważając by nie uszkodzić gwintu. Wykręcić pozostałość. Rzecz do zrobienia...
  • Level 13  
    Przepraszam że tak długo nie pisałem co i jak ale mam przeprowadzkę i nie zawsze mogę siedzieć w garażu i majstrować. Ale są dobre wieści motorek chce żyć :) . Nawet przemówił. Zrobiłem to co pisaliście i wlałem czystej benzyny(nie mieszankę) tak na próbę czy może mieszanka jest winna bo na niej nie paliło. No i biegłem na 2 i ożyła ;) . Ale na moment, to było tak: w czasie biegu ruszałem przepustnicą i zauważyłem że silnik ożywa tylko w jednej pozycji to trzymałem w tej pozycji manetkę i zaczął mnie ciągnąć, powoli dodałem gazu i już nie nadążałem za motorkiem więc wskoczyłem na niego. Podjechałem tak kilka metrów ale już w momencie jak wskoczyłem silnik od razu stracił całą moc i zaczął zwalniać aż się zadusił.
  • Helpful post
    Level 36  
    Jezeli gazu dodales I sily nie ma to ewidentnie gaznik do ustawienia. Na wyzszych obrotach dostaje za duzo paliwa I sie zalewa. Odradzam jazdy bez ojeju w silniku, ze wzgledu na brak smarowania walu I lozysk. Gaznik reguluj na mieszance, bo wtedy masz odpowiednia gestosc paliwa, ktora zarazem jest odpowiednio w dawce podawana na tlok, a na czystej moze zalac.
  • Level 13  
    OK, już jeździ :) . Gaźnik wyregulowany i było ok. Paliła na minute max okazało się że śrubka od przerywacza się luzuje po nagwintowaniu na większy rozmiar śmiga aż miło :) . Pod jednym warunkiem jak traci moc trzeba przelać gaźnik. Regulacja nic nie daje jak dam mniej to wo ogóle nie jedzie jak dam więcej paliwa to zalewa na wysokich.
  • Level 36  
    To iglice w gazniku przestaw, aby mniej paliwa dostawal.
  • Level 13  
    A to właśnie nie ma być tak że ma za mało? Bo jak silnik pracuje to słabnie i muszę nacisnąć ten guzik od przelewania i na minute jest ok potem znowu. Ciekawie to wygląda w czasie jazdy, silnik traci moc zwalnia nacisnę nogą przelewanie i dostaje kopa ;D . Ja bardziej obstawiam że pływak się zacina i trzeba go popychać.
  • Helpful post
    User removed account  
  • Level 13  
    Co racja to racja, ale dziś już poprzestałem na tym co zrobiłem i tak było dużo zabawy z samym zapłonem. No nie mogę wyregulować wolnych obrotów śrubka do oporu wkręcona a silnik gaśnie po puszczeniu gazu.
  • Helpful post
    Level 42  
    Rycho T ma rację. Mniej dyskutuj więcej rób i informuj o postępach. Sprawdź co zalecił ci Rycho T oraz ...
    Simmeringi na wale też. Coś mi to wygląda na lewe powietrze lub wciąż za słabą iskrę, która przy zubożeniu mieszanki nie może jej już zapalić.

    W ogóle ten silnik wygląda jakby jakiś huragan po nim przeszedł. Pewnie jescze wiele rzeczy będzie musiał sprawdzić...
  • Level 13  
    Ok, zamawiam na Allegro komplet naprawczy gaźnika. Niestety cały motorower jest w złym stanie i dużo pracy mnie czeka. W najbliższym czasie zajmę się elektryką i gaźnikiem a także odblokuję króciec, co dziwne kolanko już jest ucięte. Muszę również naprawić tylny hamulec. jeżeli wyżej opisane usterki miną to zajmę się kwestią wizualną. Napiszę na forum o skutkach moich zabiegów. Pozdrawiam i dziękuję za bardzo przydatną pomoc.
  • Level 13  
    Przyszedł komplet naprawczy gaźnika. Założyłem go i teraz jest dużo lepiej. Wolne obroty są, na wysokie się wkręca super. Rwie do przodu jak trzeba ale tylko na jedynce. Wrzucam 2 i już nie chce jechać traci prawie całą moc. Czy to brak kompresji? Cylinder ma gładź i nie ma rys. Po jakimś czasie się chyba przegrzewa i też traci moc i nawet na jedynce nie jedzie ale to może być wina pierścieni które trzeba dotrzeć.
  • Helpful post
    Level 36  
    Jak traci moc to simmeringi na wale. Innej opcji nie ma.
  • Helpful post
    Level 20  
    Bardziej powiedziałbym, ze zbyt duzo powietrza ustawione na gazniku.
  • Level 13  
    Simmeringi wyglądają na całe. Zwiększyłem dawkę paliwa. I teraz trochę mniej rwie na 1 ale pracuje stabilniej da się teraz jechać na wszystkich biegach. Dziś robiłem sprzęgło. Był zjechany gwint śruby do regulacji. Wspawałem nakrętkę w ten "dzyndzel" trzymający śrubę. Ale nie wysprzęglało był problem z regulacją. Zaraz coś zaczęło ocierać o dekiel. Zdjąłem go i okazało się że śruba trzymająca zębatkę przy wale się odkręciła i jakimś cudem urwała podkładkę z zapinką jednej sprężyny. Cały komplet jest więc do wymiany. Przy tym motorowerze można spędzać całe dnie a i tak będzie coś do roboty :D .