Gratuluję wytrwałości i braku oporów do zdobywania wiedzy. Więc jedziemy dalej.
Do pracy międzyfazowej spawarka nie potrzebuje przewodu zerowego. Ale do bezpiecznej pracy potrzebuje zera ochronnego.
Praca 220V [obecnie 230V]
Kabelek zasilający posiada trzy przweody
żółtozielony -zero ochronne [PE]; niebieski -zero robocze [N]; szary -faza [L1]
Prąd płynie między fazą a zerem roboczym.
Praca 380V [obecnie 400V]
żółtozielony -zero ochronne; nebieski -faza [L2]; szary -faza [L1]
Prąd płynie między fazami. A żeby było prosto podłączyć jest przejściówka.
W obu przypadkach przy uszkodzeniu izolacji prąd zaczyna płynąć przewodem ochronnym powodując szybkie wyłączenie obwodu (zadziałanie zabezpieczeń).
Co do sześciu odczepów to aby mieć pewność potrzebny jest oryginalny schemat od danego urządzenia. Ale możemy wymyślać możliwości.
1. Dwa odczepy są wyprowadzone z tego samego miejsca
2. Trafo jest przewidziane do kontrolki 12V i 24V a może 6V
3. Trafo przeznaczone do dodatkowego czegoś a odczep jest tylko podłączony mechanicznie do wyłącznika żeby luźno nie dyndał.
4. Są trzy przewody do kontrolki i przy przełączeniu 220/380 zmieniają się również odczepy do kontrolki. Dzięki temu kontrolka zawsze świeci jednakowo bo ma takie samo napięcie.
I zaczyna pasować ilość odczepów i rozbudowany wyłącznik, podłączenie kontrolki nie bezpośrednio tylko przez wyłącznik.
Najważniejsze jest złapać skrajne odczepy i tam powinno być podane 380V. Szacunkowo stosunek uzwojeń można wyliczyć z wzorku na przekładnię transformatora.
Najprostsze podłączenie takiej spawarki do przełącznika. Numery styków zgodne z poprzednim rysunkiem. Kontrolkę można podłączyć bezpośrednio. Ideę schematu można wykorzystać do kontrolki