Witam!
Webasto BW50 (wersja bez hermetycznych wtyczek) z uwagi na jego wiek zostało gruntownie sprawdzone i zakonserwowane przed próbami na stole i późniejszym montażem. Rezystancja sztyftu żarowego ok. 0R6, natomiast czujnika płomienia ok. 3R0 - 3R6, pompka obiegu wody i elektrozawór sprawne, komora spalania czysta, płyta sterownika bez śladu uszkodzeń, nadpaleń, obecności wody itp., na stole webasto odpalało i grzało wodę - jednym słowem nie powinno być problemów. Po zamontowaniu w samochodzie (brąz - masa, czerwony - + z aku, czarny - +12 z centralki uruchamiającej, biało - zielony - dodatkowy przekaźnik nawiewu) pierwsza próba wypadła pomyślnie. Problem zaczyna się gdy samochód oprócz stania na warsztacie również będzie jeździł. Po kilku odpaleniach silnika sterownik jakby zawieszał się i nie reaguje na podanie +12V na czarny przewód, bądź pracuje niepoprawnie (nie wchodząc na pełne obroty dmuchawy, dziwnie je modulując). Jedynym ratunkiem w tym wypadku jest wypięcie bezpiecznika na kilka minut - po tym zabiegu webasto znów pracuje ja należy. W związku z zaistniałą sytuacją sprawdziłem styki przy sterowniku oraz napięcia na akumulatorze - podczas pracy silnika 14.4V, natomiast podczas zapalania (aku obciążony włączonymi światłami mijania, sterownikiem LPG i oczywiście rozrusznikiem) 11.5V - także napięcia te nie powinny spowodować zablokowania się sterownika. W danym momencie brak mi pomysłów gdzie szukać usterki i tutaj zwracam się do szanownych elektrodowiczów o pomoc.
Webasto BW50 (wersja bez hermetycznych wtyczek) z uwagi na jego wiek zostało gruntownie sprawdzone i zakonserwowane przed próbami na stole i późniejszym montażem. Rezystancja sztyftu żarowego ok. 0R6, natomiast czujnika płomienia ok. 3R0 - 3R6, pompka obiegu wody i elektrozawór sprawne, komora spalania czysta, płyta sterownika bez śladu uszkodzeń, nadpaleń, obecności wody itp., na stole webasto odpalało i grzało wodę - jednym słowem nie powinno być problemów. Po zamontowaniu w samochodzie (brąz - masa, czerwony - + z aku, czarny - +12 z centralki uruchamiającej, biało - zielony - dodatkowy przekaźnik nawiewu) pierwsza próba wypadła pomyślnie. Problem zaczyna się gdy samochód oprócz stania na warsztacie również będzie jeździł. Po kilku odpaleniach silnika sterownik jakby zawieszał się i nie reaguje na podanie +12V na czarny przewód, bądź pracuje niepoprawnie (nie wchodząc na pełne obroty dmuchawy, dziwnie je modulując). Jedynym ratunkiem w tym wypadku jest wypięcie bezpiecznika na kilka minut - po tym zabiegu webasto znów pracuje ja należy. W związku z zaistniałą sytuacją sprawdziłem styki przy sterowniku oraz napięcia na akumulatorze - podczas pracy silnika 14.4V, natomiast podczas zapalania (aku obciążony włączonymi światłami mijania, sterownikiem LPG i oczywiście rozrusznikiem) 11.5V - także napięcia te nie powinny spowodować zablokowania się sterownika. W danym momencie brak mi pomysłów gdzie szukać usterki i tutaj zwracam się do szanownych elektrodowiczów o pomoc.