Witam. Mój problem polega na tym iż 2 dni temu pracowałem na komputerze normalnie wieczorem po przyjściu z pracy, gdy zasnąłem laptop dalej był włączony, ale nikt w nocy z nim nic nie robił. Po przebudzeniu się i chęci włączenia przeglądarki Opera (12.02) pojawia się okno wyboru typu (kontynuuj sesję, rozpocznij ze stroną główną itd.). Gdy dają którąkolwiek z opcji to albo Opera się włączy i zaraz zatnie, albo się w ogóle nie chce włączyć. Patrząc do Menedżera zadań Windows (XP) proces ma tylko jakieś 30 000 K, gdzie zwykle miał ponad 100 000 K, czyli coś jakby się nie chciało odpalić. Próbowałem odinstalować przeglądarkę razem z folderem na dysku, gdzie była zainstalowana i zainstalowałem starszą wersję 11.64, ale dzieje się dokładnie to samo bądź też pokazuje okienko błędu z możliwością wysłania raportu i że ostatnią włączoną stroną był facebook.com (bo tak było).
Proszę o pomoc, bo rozpoczął się rok akademicki, a ja potrzebuję pracować z laptopem. Nie trawię innych przeglądarek niż Opera.
Proszę o pomoc, bo rozpoczął się rok akademicki, a ja potrzebuję pracować z laptopem. Nie trawię innych przeglądarek niż Opera.