_cheetah_ napisał: Tak, woda (wilgoć) na symetryzatorze, a zwłaszcza w obszarze podłączenia kabla antenowego symetryzatora, mogą dawać problemy z odbiorem, zwłaszcza sygnału cyfrowego.
Skoro mowa o obszarze podłączenia kabla antenowego, to pozwolę sobie wtrącić swoje trzy grosze, oparte na moim doświadczeniu sprzed około roku: Niektóre dopuszkowe wzmacniacze (np LNA-1XX) bądź symetryzatory (spotkałem wyłącznie w komplecie z antenami, ale może są i w wolnej sprzedaży) mają wyjście zrealizowane złączem F. Czasem dodaje się do nich kapturek ochronny w postaci lejka szczelnie zaciskającego się na kablu. Osobiście widziałem, że pomimo prawidłowego (jak się wydaje) montażu, do osłonki może dostać się woda. Jest to szczególnie istotne, gdy kabel "idzie" w dół. Wówczas woda, która dostanie się w okolice złącza, wpływa do "lejka" - osłonki i gromadzi się w nim. Jest to szczególnie istotne w przypadku... dobrej jakości kabla, a więc raczej grubszego, a więc ciaśniej i szczelniej przylegającego do osłonki złącza. Taka woda może skutecznie popsuć zabawę w odbieranie TV. Co ciekawe:
w instalacji, z którą miałem do czynienia już samo wylanie wody, pomimo mokrego kabla, rozwiązywało problem odbioru. I co do osłonek jeszcze: logika wskazywałaby, że złącze F skierowane w dół powinno się raczej uszczelniać u góry - na złączu F, po stronie kabla uszczelnienie zostawiając otwarte - woda miałaby marne szanse, żeby się dostać do złącza a ta, która jednak tam trafi - łatwo by wypłynęła.