Mam kompa z płytą główną AsRock K7VT4A PRO. Dwa dyski twarde : jakiś strasznie wolny i stary dysk ATA oraz dysk SATA (Dysk Maxtor DiamondMax Plus 9, 120GB Serial ATA/150). Kiedy zainstaluję system na dysku ATA to wówczas w Windowsie dysk SATA jest widoczny i mogę na nim instalować inne programy jak również przechowywać śmieci. Ale kiedy odłączę dysk ATA od płyty głównej i chcę zainstalować system na dysku SATA pojawiają się problemy. Po pierwsze w BIOS-ie nie nie widać tego dysku SATA tam gdzie się pojawia informacja nt. dysków Master i Slave - jest info "not detected". Dalej podczas ładowania BIOSu jest info, że w wejściu na płycie głównej jest ten dysk SATA (oraz DVD podłączone za pomocą SATA). Problem pojawia się podczas instalacji Windowsa na dysku SATA - po załadowaniu sterowników SATA z dyskietki i ustawieniu partycji na dysku SATA (instalator Windows widzi ten dysk podczas ustawiania partycji na SATA) instalator Windows XP ładuje jakieś pliki po czym pojawia się błąd i info, że być może na dysku jest wirus albo zebym sprawdził dysk. Kumpel i mówi, że problem z instalacją wynika z tego, że BIOS nie wykrywa dysku SATA i nie ustawia go jako Master. Kumpel mówi, że być może upgrade BIOS-a rozwiąże problem ale jak sam mówi to trochę ryzykowny manewr. Więc za nim zrobię upgrade może ktoś z forumowiczów dałby jakąś wskazówkę co jeszcze mogę zrobić...
Aha, na dysku SATA nie ma żadnych zworek, a BIOS nie widzi DVD-SATA, tzn z płyty DVD nie mogę zainstalować systemu, tylko z czytnika CD i dysku CD bo tam jest ATA...
Aha, na dysku SATA nie ma żadnych zworek, a BIOS nie widzi DVD-SATA, tzn z płyty DVD nie mogę zainstalować systemu, tylko z czytnika CD i dysku CD bo tam jest ATA...