Witam... Mam samochód seat arosa 99 rok 1.0 37KW
Przypuszczałem że mam problem z termostatem gdyż samochód nie łapał 90 stopni, tylko podczas postoju w korku.
Podczas jazdy temperatura spadała. Jednak ogrzewanie było już od pierwszych kilometrów jazdy. Sprawdzałem węże, termostat zamyka się i otwiera. Dzisiaj nawet włączył mi się wentylator więc musiało być ponad 90 stopni, termostat był otwarty, ale wskaźnik wskazywał ok 70-80. Węże były tak gorące że nie dało się ich dotknąć.
Z tego co czytam w tym samochodzie są dwa czujniki jeden odpowiedzialny za włączenie wentylatora, drugi podaje sygnał na wskaźnik i do sterownika silnika który "dobiera mieszankę". Jeśli się mylę to bardzo proszę mnie poprawić.
Gdyż zauważyłem że samochód jedzie na tak zwanym ssaniu nawet po około 10 km jazdy. Wskaźnik wskazuje wtedy 50 stopni. (Czy jest na ssaniu (bogatszej mieszance) poznaje po tym że obroty na biegu jałowym wynoszą 1000 a po rozgrzaniu silnika spadają do około 700-800.
Wskazuje to na uszkodzenie czujnika cieczy?? Czy coś innego??
Proszę o pomoc. Dziękuje.
Pompa cieczy chłodzącej jest nowa, została wymieniona wraz z paskiem rozrządu. Płyn chłodniczy także nowy. (dwa tygodnie). Wcześniej nie wiem jak bylo gdyż nie dawno kupiłem ten samochód. Termostat był wymieniany pod koniec 2006 roku (mam paragony).
Dodano po 2 [godziny] 40 [minuty]:
Naprawdę nic nikt nie wie na ten temat??
Przypuszczałem że mam problem z termostatem gdyż samochód nie łapał 90 stopni, tylko podczas postoju w korku.
Podczas jazdy temperatura spadała. Jednak ogrzewanie było już od pierwszych kilometrów jazdy. Sprawdzałem węże, termostat zamyka się i otwiera. Dzisiaj nawet włączył mi się wentylator więc musiało być ponad 90 stopni, termostat był otwarty, ale wskaźnik wskazywał ok 70-80. Węże były tak gorące że nie dało się ich dotknąć.
Z tego co czytam w tym samochodzie są dwa czujniki jeden odpowiedzialny za włączenie wentylatora, drugi podaje sygnał na wskaźnik i do sterownika silnika który "dobiera mieszankę". Jeśli się mylę to bardzo proszę mnie poprawić.
Gdyż zauważyłem że samochód jedzie na tak zwanym ssaniu nawet po około 10 km jazdy. Wskaźnik wskazuje wtedy 50 stopni. (Czy jest na ssaniu (bogatszej mieszance) poznaje po tym że obroty na biegu jałowym wynoszą 1000 a po rozgrzaniu silnika spadają do około 700-800.
Wskazuje to na uszkodzenie czujnika cieczy?? Czy coś innego??
Proszę o pomoc. Dziękuje.
Pompa cieczy chłodzącej jest nowa, została wymieniona wraz z paskiem rozrządu. Płyn chłodniczy także nowy. (dwa tygodnie). Wcześniej nie wiem jak bylo gdyż nie dawno kupiłem ten samochód. Termostat był wymieniany pod koniec 2006 roku (mam paragony).
Dodano po 2 [godziny] 40 [minuty]:
Naprawdę nic nikt nie wie na ten temat??