Witam. Otóż mój problem polega na tym, że auto gaśnie podczas jazdy przy gwałtownym dodawaniu gazu (gaz w podłogę).
Problem pojawił się po usunięciu filtra cząstek stałych. Mechanik wgrał już z 5 różnych programów, ale to nic nie daje. Nie zapala się żadna kontrolka a podłączenie do komputera nie wykazuje żadnych błędów.
Generalnie nikt nie wie o co chodzi..
Przyczyna od razu była wiązana z usunięciem tego filtra, ale mechanik mówi że usuwał już w kilkunastu fordach i nigdy takiego przypadku nie miał. Ilość wgrywanych programów (które w innych fordach chodzą bez zarzutu), wskazuje na szukanie przyczyny gdzie indziej..
Ma ktoś jakąś radę???
Problem pojawił się po usunięciu filtra cząstek stałych. Mechanik wgrał już z 5 różnych programów, ale to nic nie daje. Nie zapala się żadna kontrolka a podłączenie do komputera nie wykazuje żadnych błędów.
Generalnie nikt nie wie o co chodzi..
Przyczyna od razu była wiązana z usunięciem tego filtra, ale mechanik mówi że usuwał już w kilkunastu fordach i nigdy takiego przypadku nie miał. Ilość wgrywanych programów (które w innych fordach chodzą bez zarzutu), wskazuje na szukanie przyczyny gdzie indziej..
Ma ktoś jakąś radę???