Witam,
Posiadam VW Polo 1,9 SDI, auto stoi na dworze, do tej pory problemów nie było z odpalaniem, ale jak sami wiecie snieg spadł i temperatura tez, dzisiaj chciałem do pracy pojechać normalnie, wsiadam do auto, przekręcam kluczyk i widzę że kontrolka od swiec żarowych się nie zapala, więc kręce go bez... kręci, kręci ale nie odpala, drugi raz próbuję i to samo z tym że zaczyna mrugać kontrolka od oleju (lampa alladyna:D) ponawiam kilka razy i za 4 bądz 5 razem kontrolka się zapala i auto też odpala przy tej próbie... ale zaraz gaśnie a z wydechu słychać wystrzał, kolejna próba , ponownie kontrolki się zapalają juz prawidłowo i auto juz normalnie odpala. W czym może być problem?
Posiadam VW Polo 1,9 SDI, auto stoi na dworze, do tej pory problemów nie było z odpalaniem, ale jak sami wiecie snieg spadł i temperatura tez, dzisiaj chciałem do pracy pojechać normalnie, wsiadam do auto, przekręcam kluczyk i widzę że kontrolka od swiec żarowych się nie zapala, więc kręce go bez... kręci, kręci ale nie odpala, drugi raz próbuję i to samo z tym że zaczyna mrugać kontrolka od oleju (lampa alladyna:D) ponawiam kilka razy i za 4 bądz 5 razem kontrolka się zapala i auto też odpala przy tej próbie... ale zaraz gaśnie a z wydechu słychać wystrzał, kolejna próba , ponownie kontrolki się zapalają juz prawidłowo i auto juz normalnie odpala. W czym może być problem?