logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Irytujące odgłosy (kapanie, stukanie, pisk) w kaloryferach c.o. w mieszkaniu

malizna777 31 Paź 2012 19:18 46926 21
  • #1 11472626
    malizna777
    Poziom 9  
    Posty: 5
    Ocena: 12
    Witam,
    Mieszkam na ostatnim piętrze (drugim) w bloku spółdzielczym, w mieszkaniu narożnym. W pionie znajdują się tylko trzy mieszkania. Od kiedy kupiliśmy mieszkanie (w 2010 roku) walczę z "fachowcami" ze spółdzielni z, moim zdaniem, wadliwym systemem c.o. rodem z lat 70-tych lub 80-tych 20 w.
    Zawsze gdy rozpoczyna się sezon grzewczy, w kaloryferach słychać szum, który jest słyszalny już przy ustawieniu na termostacie (Danfoss) na poziom 1 i wzmaga się wraz z odkręcaniem ogrzewania. Gdy interweniuję to panowie zmniejszają ciśnienie i szum na jakiś czas przycicha (nigdy całkiem nie znika, ale da się żyć). Da się wyregulować - więc ok. W tym roku po regulacji ciśnienia pozostało delikatne, w dzień mało słyszalne piszczenie, które w nocy jest dość uciążliwe. Fachowcy oczywiście pisku nie słyszą. Ostatnimi czasy do pisku dołączyły inne dźwięki - coś jakby kapanie w kaloryferach (ale co ciekawe tylko w dwóch grzejnikach, w dwóch pomieszczeniach znajdujących się po jednej stronie mieszkania). I szukając rozwiązania problemu (bo fachowcy najpierw kazali mi czekać tydzień aż się ciśnienie unormuje w blokach, a potem rozłożyli ręce, że oni nie wiedzą jak to naprawić, że w wielu mieszkaniach są takie dźwięki i jakoś ludzie żyją itd.) trafiłam na to forum. Spróbowałam samodzielnie pobawić się ustawieniami na termostacie (od 1 do 7 aż po N), ale niestety to nie pomaga. Kapanie (w środku) raz ustaje całkiem, potem delikatnie się nasila, potem mocniej, głośniej i znowu na jakiś czas cisza. Bardzo proszę o poradę, jakie mogą być przyczyny tego hałasu i co podpowiedzieć "fachowcom". W tamtym roku też delikatnie kapało ale przyszedł któryś z panów, coś poustawiał, posprawdzał na dole w "węźle" i ustało. W tym roku moich fachowców ogarnęła niemoc.
    Przepraszam za tak długą wiadomość i z góry dziękuję za podpowiedzi.
  • #2 11473428
    BILGO
    Poziom 38  
    Posty: 4452
    Pomógł: 393
    Ocena: 723
    malizna777 napisał:
    Bardzo proszę o poradę, jakie mogą być przyczyny tego hałasu i co podpowiedzieć "fachowcom".

    Według mnie to są zapowietrzone grzejniki (trzeba odpowietrzyć).... Przyczyną może być mała ilość wody w obiegu...
  • #3 11473696
    dareksin
    Poziom 16  
    Posty: 217
    Pomógł: 8
    Ocena: 72
    malizna777 napisał:
    Witam,
    Mieszkam na ostatnim piętrze (drugim) w bloku spółdzielczym, w mieszkaniu narożnym. W pionie znajdują się tylko trzy mieszkania. Od kiedy kupiliśmy mieszkanie (w 2010 roku) walczę z "fachowcami" ze spółdzielni z, moim zdaniem, wadliwym systemem c.o. rodem z lat 70-tych lub 80-tych 20 w.


    Czy masz odpowietrzniki ? na pionach czy przy grzejnikach ?

    Odpowietrzałeś ?
  • #4 11474080
    malizna777
    Poziom 9  
    Posty: 5
    Ocena: 12
    Dziękuję za odpowiedzi.
    Mam zainstalowane odpowietrzniki na każdym grzejniku. Fachowcy zawsze zaczynają od odpowietrzenia pionu, ale robią to poza moim mieszkaniem, więc podejrzewam, że jest "system" odpowietrzania układu na dole w piwnicy. U nas fakt, w każdym sezonie grzewczym trzeba odpowietrzyć chociaż jeden grzejnik, co zawsze robimy, gdy coś zaczyna bulgotać lub kaloryfer nie grzeje. W tym roku już kilkakrotnie powtarzaliśmy ten zabieg i nic to nie dało.
  • #5 11474135
    dareksin
    Poziom 16  
    Posty: 217
    Pomógł: 8
    Ocena: 72
    malizna777 napisał:
    W tym roku już kilkakrotnie powtarzaliśmy ten zabieg i nic to nie dało.


    A czy zaraz po odpowietrzeniu było lepiej ?

    Czy absolutnie żadnej poprawy ?
  • #6 11476940
    malizna777
    Poziom 9  
    Posty: 5
    Ocena: 12
    Odpowietrzanie nic nie pomogło na pisk wydobywający się z grzejników. Po tych zabiegach nie było żadnej zmiany/poprawy. Z tym popiskiwaniem mam wrażenie różnie bywa - w zależności od tego czy sąsiad odkręca grzejnik (słychać kręcenie zaworem), jaka jest temperatura na zewnątrz. Raz jest dźwięk jak gdyby kaloryfery do mnie alfabetem morsa nadawały, a raz tylko delikatny nieprzerwany gwizd/świst. Generalnie w dzień nie przeszkadza, gorzej w nocy, gdy jest cicho wokoło.
    A kapanie pojawiło się nie od razu wraz z rozpoczęciem sezonu grzewczego, tylko jakiś tydzień - półtora tygodnia temu i chyba były w tym czasie grzejniki odpowietrzane. Na pewno był odpowietrzany pion po zgłoszeniu do administracji kapania, ale chyba nie same grzejniki. Spróbuję jutro odpowietrzyć raz jeszcze kaloryfery, być może zadziała.
  • #7 11477036
    brofran
    Poziom 41  
    Posty: 6610
    Pomógł: 647
    Ocena: 1395
    malizna777 napisał:
    inne dźwięki - coś jakby kapanie w kaloryferach


    Tego typu odgłosy powstają jeżeli nie na przerw dylatacyjnych na przejściach pionów CO pomiędzy stropami, lub rurka CO o coś się ociera . Wystarczy gdy jakieś twarde paprochy dostaną się w te miejsca i " kapie ".
  • #8 11481037
    malizna777
    Poziom 9  
    Posty: 5
    Ocena: 12
    Kaloryfery wczoraj wieczorem raz jeszcze były odpowietrzone. Bez rezultatu. W nocy kapało.
    Z tymi przerwami dylatacyjnymi to już coś czytałam na ten temat. Ale czy wtedy problem nie byłby stały - tzn. zaczęłoby kapać już w momencie wpuszczenia wody do kaloryferów, a nie jakiś czas później?
    Znalazłam jeszcze ciekawy artykuł odpowiadający na podobne do mojego zapytanie:
    http://www.ekspertbudowlany.pl/artykul/id2067,dlaczego-zawory-grzejnikowe-stukaja

    Może nadal to wina nieodpowiedniego ciśnienia?

    Dzisiaj fachowcy znowu byli (gdy byłam w pracy) i zdaje się, że coś na dole w piwnicy robili bo zostały na posadzce i ścianach zacieki z wody i dowiedziałam się od męża, który został dłużej rano w domu, że coś w grzejnikach przez chwilę huczało, świstało, a potem dwa nasze grzejniki się nieco zapowietrzyły i mąż je znowu odpowietrzył. Na razie kaloryfery chyba nie kapią, ale trudno mi stwierdzić, czy to nie chwilowe, bo dopiero co wróciliśmy do domu.
  • #9 11497925
    malizna777
    Poziom 9  
    Posty: 5
    Ocena: 12
    Witam po kilku dniach.
    Ciąg dalszy moich zmagań ze spółdzielnią. Wróciliśmy do punktu wyjścia - czyli do szumu w grzejnikach. Rozmawiałam właśnie z jednym z fachowców, którego znowu zmuszona byłam wzywać. Podobno po redukcji ciśnienia u nas i próbie wygłuszenia zgłaszanych przeze mnie odgłosów (kapanie, gwizd) w klatce obok ogrzewanie przestało działać i panowie musieli ustawić ciśnienie że tak powiem "pierwotne", to które włączają zawsze na początku sezonu grzewczego, a które potem muszą redukować. Efekt jest taki, że mam teraz wesoło w mieszkaniu, bo a i owszem, nic nie kapie i nie gwizda, bo szum jaki się wydobywa z kaloryferów (nawet na pierwszej pozycji termostatu, czyli wyłączenie grzania) skutecznie zagłusza wszystko. I podobno tak musi zostać do mrozów... Nic się nie da zrobić. Gdy zasugerowałam zainstalowanie regulatora przepływu albo montaż pompy z płynna regulacją to pan stwierdził, że się bzdur w internecie naczytałam i że to nie zadziała. Czy w tym, co mówią "fachowcy" jest coś racji, bo zaczynam wątpić we własne zdrowie psychiczne...
    Mam wrażenie, że żywcem trafiłam do filmu Barei...
  • #10 11714737
    mariolka1435
    Poziom 10  
    Posty: 6
    Ocena: 10
    Witam, mieszkam na drugim, ostatnim piętrze w budynku wielorodzinnym jednoklatkowym.W piwnicy jest piec co. 4 lata temu wymieniłam instalację na miedziana, grzejniki aluminiowe. W tym roku spółdzielnia wymieniła piec do co na gazowy i zaczęło się. W jednym pokoju- chociaż jest na drugim piętrze, to jest to pierwszy grzejnik w pionie, sąsiedzi na dole mają grzejnik po przeciwnej stronie- słychać przelewanie się wody- tak, jakby stale była napuszczana woda do spłuczki. Jak przykręcę zawór na 2, to jest cicho, ale za to zimno. W nocy jest to nie do zniesienia. Grzejnik ma automatyczny odpowietrznik, jest również odpowietrznik na pionie. Proszę o radę. Spółdzielnia twierdzi, że problemu nie ma, a ja od zmysłów odchodzę.
  • #11 11715253
    W0jtek92
    Poziom 39  
    Posty: 3852
    Pomógł: 469
    Ocena: 1252
    a czy kocioł węglowy był zamontowany w układzie otwartym? bo pewnie gazowy jest w zamkniętym układzie.... faktem jest iż wadą aluminiowych grzejników jest szum pompy który w nich słychać. układ zamknięty ma w sobie ciśnienie. i dlatego szum jest głośniejszy niż w otwartym układzie. masz racje mówiąc że po przykręceniu grzejnika szumi mniej. bo automatycznie zmienia się przepływ przez ten grzejnik. by to wyeliminować można spróbować zmniejszyć moc pompy w kotle gazowym, lecz może to poskutkować nie dogrzewaniem najwyższych i najdalszych odcinków instalacji..
    pozdrawiam
  • #12 11715486
    mariolka1435
    Poziom 10  
    Posty: 6
    Ocena: 10
    Instalacja pracuje w układzie zamkniętym. Podobno takie zjawiska są tylko u mnie w mieszkaniu, w pozostałych blokach jest wszystko ok, a piece były wymieniane wszędzie. Fachowcy ze spółdzielni twierdzą, że to wina mojej instalecji w mieszkaniu, ręce opadają, znikąd pomocy. Nie chca nawet wpuścić do kotłowni hydraulika wynajetego przeze mnie.
  • #13 11715601
    W0jtek92
    Poziom 39  
    Posty: 3852
    Pomógł: 469
    Ocena: 1252
    w pozostałych blokach również wymieniono rury na miedziane i czy tam też są aluminiowe grzejniki?

    Dodano po 4 [minuty]:

    problemem może być Twoja instalacja. bo nie wiadomo jak jest wykonana. czy grzejniki się nie zapowietrzają, tego nie wiem bo nie widziałem tej instalacji..;/
  • #14 11715631
    brofran
    Poziom 41  
    Posty: 6610
    Pomógł: 647
    Ocena: 1395
    mariolka1435 napisał:
    słychać przelewanie się wody- tak, jakby stale była napuszczana woda do spłuczki

    U mnie podobnie było . Pomogło odkręcenie zaworu przy grzejniku na max. Poprzednio na noc zakręcałem grzejnik tak jak ty - było co prawda trochę zimniej w mieszkaniu lecz cicho - a pod ciepła kołderką tego nie czułem . :D
  • #15 11715683
    W0jtek92
    Poziom 39  
    Posty: 3852
    Pomógł: 469
    Ocena: 1252
    Tyle że jeśli jest to zwykły zawór grzejnikowy z grzybkiem to po jakimś czasie kręcenia rozcieknie się o-ring zaworu;/. A jeśli termostat to już mniejsze zło.
  • #16 11716794
    mariolka1435
    Poziom 10  
    Posty: 6
    Ocena: 10
    W innych blokach nikt nie wymieniał instalacji. U mnie też do zamontowania nowego pieca nic się nie działo, piec zamontowano w grudniu br. Mam na grzejnikach odpowietrzniki automatyczne, takie "fajki" na końcu grzejnika, zawory Danfos i na pionie odpowietrznik automatyczny.
  • #17 11717797
    W0jtek92
    Poziom 39  
    Posty: 3852
    Pomógł: 469
    Ocena: 1252
    A czy masz zawory powrotne w grzejniku?. O jakie "fajki" chodzi? Możesz zrobić temu zdjęcie? A tak wgl to jaki to kocioł gazowy? Bo możliwe jest też to iż ma on mocniejszą pompe obiegowom niż poprzedni węglowy. I to może być przyczyną szumu i stukania.
  • #18 11717943
    mariolka1435
    Poziom 10  
    Posty: 6
    Ocena: 10
    Są to odpowietrzniki automat. Afriso, jaki jest piec- nie wiem, tajemnica spółdzielni, kotlownia jest zamknięta. A może ten odpowietrznik nawalił?????
  • #19 11718319
    W0jtek92
    Poziom 39  
    Posty: 3852
    Pomógł: 469
    Ocena: 1252
    Wątpie by było to odpowietrznik. Powiem tak. Gdy przeprowadza się odpowietrzanie należy wyłączyć pieć. Tak by pompa nie chodziła. Zakręcić zawór zasilający. I wtedy odpowietrzać. Po kilku razach odpowietrzania, należy odkręcić zasilenie grzejnika i ponownie odpowietrzać. A po tym wszystkim uruchomić kocioł. Bo gdy kocioł pracuje to pompa ciągle rozgania wode wraz z powietrzem. I nie ma siły by w takim przypadku do porządku odpowietrzyć grzejnik..
  • #20 11718361
    mariolka1435
    Poziom 10  
    Posty: 6
    Ocena: 10
    Bardzo Ci Wojtku dziękuję! Pójdę z tym, co napisałeś do spółdzielni, niech odpowietrzaja instalację wg Twoich zaleceń
  • #21 11718479
    W0jtek92
    Poziom 39  
    Posty: 3852
    Pomógł: 469
    Ocena: 1252
    Nie ma sprawy;) napisz później na forum co wywalczyłaś:)
  • #22 11734492
    mariolka1435
    Poziom 10  
    Posty: 6
    Ocena: 10
    Witam, wczoraj spółdzielnia odpowietrzyła piec w kotłowni, dziś zapadła decyzja o montażu separatorów powietrza w kotłowni. Zobaczymy, jak będzie.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono problem irytujących dźwięków (szum, pisk, kapanie) w kaloryferach centralnego ogrzewania w mieszkaniu na ostatnim piętrze bloku. Użytkownik skarży się na nieefektywne interwencje ze strony spółdzielni, które nie przynoszą trwałej poprawy. Wskazano na możliwość zapowietrzenia grzejników oraz niewłaściwe ciśnienie w systemie. Użytkownik posiada odpowietrzniki na grzejnikach, jednak ich regularne odpowietrzanie nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Wskazano również na potencjalne problemy z dylatacjami oraz działaniem pompy w nowym piecu gazowym. Ostatecznie, po interwencji spółdzielni, podjęto decyzję o montażu separatorów powietrza w kotłowni, co może poprawić sytuację.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA