Witam, Problem jak w temacie.
Lodówka nawet w pozycji 1 zasuwa przez większą część doby, wyłączając się tylko na nieliczne kilkunastominutowe przestoje.
Temperatura we wnętrzu chłodziarki od +2 do +4 oC. Na tylnej ściance oczywiście kropelki lodu.
Przy ustawieniu w pozycjach wyższych praktycznie zamarzają warzywa w korycie na dole
To przez to jak sądzę płacę prawie 2 x większe rachunki za prąd.
Czy przyczyną może być np termostat? Jeśli tak , gdzie go szukać w lodówce i gdzie zastępczego na rynku?
Czy wymiany jego może podjąć się amator?
Uszczelki wyglądają na szczelne.
Będę wdzięczy za radę, czy jest sens bawić się w naprawę czy bardziej opłacalny jest zakup nowej lodówki.
Jakby nie było producent podaje na tabliczce zużycie energii 1,45 Kwh /24 h, więc i tak to jest 2 x więcej od obecnie przyjmowanych norm przy klasie A+. Zatem o ile dobrze rozumuję, nawet po wymianie termostatu i przywrócenia właściwego działania lodówki - będzie ona 2 x bardziej energożerna od współczesnych? Dobrze myślę?
Z góry dziękuję za pomoc w tej "męskiej decyzji"
Lodówka nawet w pozycji 1 zasuwa przez większą część doby, wyłączając się tylko na nieliczne kilkunastominutowe przestoje.
Temperatura we wnętrzu chłodziarki od +2 do +4 oC. Na tylnej ściance oczywiście kropelki lodu.
Przy ustawieniu w pozycjach wyższych praktycznie zamarzają warzywa w korycie na dole
To przez to jak sądzę płacę prawie 2 x większe rachunki za prąd.
Czy przyczyną może być np termostat? Jeśli tak , gdzie go szukać w lodówce i gdzie zastępczego na rynku?
Czy wymiany jego może podjąć się amator?
Uszczelki wyglądają na szczelne.
Będę wdzięczy za radę, czy jest sens bawić się w naprawę czy bardziej opłacalny jest zakup nowej lodówki.
Jakby nie było producent podaje na tabliczce zużycie energii 1,45 Kwh /24 h, więc i tak to jest 2 x więcej od obecnie przyjmowanych norm przy klasie A+. Zatem o ile dobrze rozumuję, nawet po wymianie termostatu i przywrócenia właściwego działania lodówki - będzie ona 2 x bardziej energożerna od współczesnych? Dobrze myślę?
Z góry dziękuję za pomoc w tej "męskiej decyzji"