Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Citroen Berlingo 2.0 HDI 2002r - Traci moc po deszczu, kopci

pompak 29 Lis 2012 23:12 9018 21
  • #1 29 Lis 2012 23:12
    pompak
    Poziom 22  

    Witam.
    Mam problem z Berlingiem 2.0 HDI 2002r. Autko zostało sprowadzone z Holandii bodajże w 2005r, powypadkowe, piszę o tym bo nie części osłony na nadkolu, widać koło pasowe jak się skręci kierownicą.
    A teraz do sedna od około 3 lat jest problem z mocą samochodu po deszczu lub po wjechaniu w dużą kałużę, wcześniej nie wiem jak było bo od 3 lat mam prawo jazdy.
    Objawy: Nagła strata mocy, samochód staję się mulasty w zakresie od 800 do 2800 obr/min,kopci na czarno, byłem na diagnostyce komputerowej żadnych błędów. Ciśnienia takie same jak w suche dni przy normalnej pracy.
    Filtr powietrza suchy, blok silnika od góry również ,osłona pod silnikiem jest, mokry pasek klinowy po dużej ulewie piszczy, ostatnio wymieniane koło pasowe, napinacz, pasek klinowy.
    Gdy pierwszy raz zauważyłem tą usterkę gdy autko zaczęło tak mulić po sporych kałużach gdy się zrobiło sucho jeździłem z gazem w podłodze do 4,5tys/obr, gęsty czarny dym z wydechu jakby dostawał bardzo bogatą mieszankę, po zrobieniu kilku kilometrów i spaleniu kilku litrów ropy nagle odzyskał moc.
    Problem się powtarza po każdym większym deszczu/kałużach. Zauważyłem jak się jedzie w trasie z prędkością 90-110km/h i po wjeździe nawet w sporą kałużę nie traci mocy. Zauważyłem też, gdy się odepnie przepływomierz i podłączy autko przeważnie odzyskiwało moc przy wyłączonym silniku. Na próbę odpiąłem przepływomierz to gęsty czarny dym w każdym zakresie obrotów nie spalona ropa.Gdy jest zalany i mulasty to dopiero kopci od 2800obr/min i przyspiesza normalnie do końca zakresu.
    Turbo ma taki sam dźwięk jak straci moc jak i gdy jest wszystko ok.
    W ciągu roku zostały wymieniony: pasek klinowy, napinacz, koło pasowe, czujnik ciśnienia pompy wysokiego ciśnienia ( ciągle wywalał błąd i gasł teraz jest ok ), był zmieniony olej, filtr oleju, filtr paliwa, czyszczony zawór egr.
    Wydaje mi się że jest to problem z którymś czujnikiem, nikt nie potrafi tego naprawić ( byłem u paru mechaników, diagnostyce komputerowej) sam również czyściłem złącza i dalej nic.
    Jest to bardzo dziwny i irytujący problem bo jak go zaleje to nie ma czym jechać , trzeba go kręcić do wysokich obrotów, ciężko wyprzedzić.
    Kiedyś jechałem na imprezę z dużym obciążeniem (nagłośnienie) po drodze polnej, cały czas lało, podwozie było narażone na działanie wody po dojechaniu na miejsce samochód był tak słaby że musiałem ruszać z pół sprzęgła i powyżej 2000obr/min, potem na pusto było to samo , reasumując im dłużej auto znajduje się na działanie kałuży tym bardziej traci moc.
    Jedyne co pomaga to albo kręcić go na wysokie obroty nawet na postoju , lub odpięcie kostki od przepływomierza.
    Dzisiaj znowu była ulewa, kałuże ogromne, samochód nie ma mocy, próbowałem odpiąć przepływomierz, dalej to samo , już nie mam pomysłu co to może być bardzo bym prosił o jakieś porady lub może ktoś się spotkał z takim problemem?

  • #2 30 Lis 2012 13:59
    glosny83
    Poziom 28  

    Gdzieś powoli gnije wiązka przyjrzał bym się jej a potem można myśleć dalej.

  • #3 30 Lis 2012 14:11
    pompak
    Poziom 22  

    Ciężko będzie zlokalizować uszkodzenie bo wszystkie wiązki są w taśmie izolacyjnej, chyba, że gniją złącza.
    To musi być jakaś wiązka która idzie dołem, bo u góry silnik jest suchy, co sprawdzić w pierwszej kolejności?

  • #4 30 Lis 2012 14:27
    glosny83
    Poziom 28  

    Sprawdż przy lewym nadkolu.

  • #5 30 Lis 2012 20:02
    krzysta72
    Poziom 13  

    Można by się przyjżeć sprzęgiełku alternatora.

  • #6 30 Lis 2012 21:32
    kybernetes
    Poziom 39  

    Pompak, masz najwyraźniej problem z powietrzem. Może to mieć kilka przyczyn: 1) problem z elektrozaworami sterującymi podciśnieniem do elementów wykonawczych EGR - albo zaworem albo przepustnicą. Odepnij (pneumatycznie) te zawory w chwili usterki i sprawdź, który nawala. 2) czasem też zacina się mechanicznie klapa przepustnicy i staje w miejscu - ale wtedy pogoda nie ma znaczenia. Odblokujesz ją podając na siłownik przepustnicy niewielkie nadciśnienie za pomocą pompki. 3) Teoretycznie możliwa usterka przepływomierza (korozja elementu pomiarowego w mokrą pogodę), choć w życiu nie widziałem takiego objawu w tym silniku, zazwyczaj po prostu nie jedzie, bez dymienia.

  • #7 02 Gru 2012 00:06
    pompak
    Poziom 22  

    A co ma sprzęgiełko alternatora do mojego problemu z brakiem mocy po zalaniu ?
    A więc tak po ten ulewie co opisywałem wyżej odkręciłem filtr powietrza, przeczyściłem przepływomierz ( nie wygląda na uszkodzony ), przeczyściłem styki ale udało mi się dostrzec przetarty kabel w kostce (nie urwany) ale niestety nie mam schematu :( Po tym zabiegu udałem się na jazdę próbną, bez skutku auto bardzo słabe, co ważne nie słyszałem turbiny, ECU odcięło jej ciśnienie? Chciałbym dodać że po przygazowaniu samochód zostawiał ogromne ilości sadzy. Już nie miałem pomysłu co z tym zrobić to odpiąłem na chwilę kostkę od czujnika położenia linki gazu ( 4 piny) i przeczyściłem, już po odpaleniu usłyszałem dźwięk turbiny, pojechałem się przejechać i po 50m samochód odzyskał 100 % mocy ! Dzisiaj byłem w trasie również nie było żadnych problemów.
    Objawy są typowe jak na uszkodzony zawór EGR ciągle otwarty ale niestety nie mogę go zlokalizować gdzie on się znajduje?
    Jaki związek ma przepływomierz z regulacją zaworu EGR, może problem leży jednak w sterowaniu przepływomierza? Gdy jest wilgotno otwiera EGR i odcina ciśnienie turbo?
    To są tylko moje przemyślenia, samochód gdy jest sucho chodzi bardzo dobrze, nigdy obroty nie falują zapala od tyku.
    Co powinienem zrobić może jednak wziąć na podmiankę przepływomierz i poczekać aż będzie lało ?

  • #8 02 Gru 2012 10:35
    kybernetes
    Poziom 39  

    Najpierw zrób to co Ci poradziłem wyżej - podczas występowania usterki sprawdź działanie elektrozaworów EGR i przepustnicy w kolektorze dolotowym. Dopiero jak tam będzie na pewno dobrze to szukaj gdzie indziej.

    BTW: w tym silniku turbina nie jest sterowana. Sterowany jest zawór EGR i w zależności od normy czystości spalin może występować jeszcze przepustnica EGR w kolektorze dolotowym. Na tych dwóch urządzeniach się skup.

  • #9 02 Gru 2012 10:41
    jurekk55
    Poziom 34  

    pompak napisał:
    Jaki związek ma przepływomierz z regulacją zaworu EGR, może problem leży jednak w sterowaniu przepływomierza? Gdy jest wilgotno otwiera EGR i odcina ciśnienie turbo?
    To są tylko moje przemyślenia, samochód gdy jest sucho chodzi bardzo dobrze, nigdy obroty nie falują zapala od tyku.
    Co powinienem zrobić może jednak wziąć na podmiankę przepływomierz i poczekać aż będzie lało ?


    Chyba Cię przerosło , tym bardziej że sprawdzenie wiązek dla laika nie jest proste

  • #10 02 Gru 2012 10:41
    gacopiesz
    Poziom 18  

    A przepustnicy może nie mieć, toteż chwila moment żeby to sprawdzić.

  • #11 02 Gru 2012 10:45
    kybernetes
    Poziom 39  

    W Berlingo wszystko jest na wierzchu, wystarczy zajrzeć pod maskę.

  • #12 02 Gru 2012 11:14
    pompak
    Poziom 22  

    Akurat EGR wygląda na ukryty z tyłu chyba, że muszę zacząć nosić okulary :D
    Link
    Zajmuję się elektroniką, ale dopiero od niedawna samochodową,wiązki posprawdzam oczywiście, chciałbym tylko wiedzieć przez jakie parametry ECU otwiera ten EGR bo być może tam będzie problem z wilgocią.
    Póki co jest sucho wszystko dobrze chodzi, czekam na ulewę :D

  • #13 02 Gru 2012 11:16
    gacopiesz
    Poziom 18  

    A potem sprawdź przepływomierz.

  • #14 03 Gru 2012 06:51
    glosny83
    Poziom 28  

    A ja mimo wszystko stawiam na wiązkę. :lol:

  • #15 27 Gru 2012 20:32
    sheva07
    Poziom 1  

    2.0 HDI RHZ 109kM i dokładnie identyczny ten sam problem. U mnie auto zaczyna pracować normalnie po odłączeniu zaworu od podciśnienia sterowania przepustnicą po podłączeniu dalej to samo. Tylko co ma wspólnego deszcz z zaworem podciśnienia ? Rozwiązał już ktoś ten problem bo ręce opadają.

  • #16 27 Gru 2012 21:38
    kybernetes
    Poziom 39  

    sheva07 napisał:
    Tylko co ma wspólnego deszcz z zaworem podciśnienia ?


    Może mieć bardzo dużo. W zaworze podciśnienia są sprężynki i żelazny trzpień elektromagnesu, który czasem koroduje. A warstwa rdzy jest higroskopijna i pęcznieje w wilgotnej atmosferze a kurczy się w suchej.

  • #17 28 Gru 2012 11:30
    rokko87
    Poziom 1  

    Sprawdz czy ci nie ciągnie wody do filtra, ja mialem peugeota 206 i rura od filtra byla umieszczona w lewym nadkolu i chlapalo wodą, nie wiem jak jest w berlingo, ale można sprawdzic.

  • #18 28 Gru 2012 21:10
    kybernetes
    Poziom 39  

    rokko87 napisał:
    Sprawdz czy ci nie ciągnie wody do filtra,

    Nie ciągnie.

  • #19 13 Sty 2013 18:57
    AUTOSTAN
    Poziom 14  

    Ale te objawy spowodowane układem EGR bądź turbiną czy przepływką powinny zaświecić kontrolkę diagnostyki. Po zczytaniu błędów i wyeliminowaniu tych nieistotnych dla objawu można wywołać usterkę klienta (nawet na pustyni gdzie sucho i gorąco) i zawęzić obszar poszukiwań do konkretnego układu wywołującego usterkę.
    Jedź na warsztat.

  • #20 14 Sty 2013 15:52
    krzysta72
    Poziom 13  

    Sprawdził bym rozrząd.Czy czasem napinacz Ci nie blokuje.Sprawdź osłony rozrządu,czy nie ma możliwości nigdzie dostawać się woda.

  • #21 14 Sty 2013 23:05
    AUTOSTAN
    Poziom 14  

    krzysta72 napisał:
    Sprawdził bym rozrząd.Czy czasem napinacz Ci nie blokuje.Sprawdź osłony rozrządu,czy nie ma możliwości nigdzie dostawać się woda.

    EEEE...woda w rozrządzie hamuje silnik? A co z sadzami z wydechu? Do kominiarza?

  • #22 22 Gru 2014 13:53
    pompak
    Poziom 22  

    Problem rozwiązał remont którego dokonałem z kolegą, najpierw zaczęliśmy od wymiany paska klinowego, napinacza, rolki, koła pasowego, potem cały rozrząd(co ciekawe był jeszcze oryginalny PSA, przy wymianie na liczniku 118 tys. km , poduszek pod silnikiem bo szarpało, amortyzatorów, tarcz i klocków, przy okazji przeczyściliśmy zaworek podciśnieniowy który się znajduje obok mocowania amortyzatora pod maską ( czyszczenie alkoholem izopropylowym) był na spodzie filterek. Musieliśmy podnieść do góry silnik to od razu udało się wyczyścić egr, wymiana filtra powietrza z czyszczeniem dolotu itp.
    Poza tym wyczyszczone wszystkie kostki - kontakt styk, łącznie z wtryskami, od komputera, listwy, przepływki itp.
    Po tym remoncie objawów tracenia mocy brak, nawet w silnej ulewie i wysokich kałużach, pasek nie piszczy.
    Po około 10 tys wgrana mapa z 90km 205nm na 130km i 290nm i również brak jakichkolwiek problemów z zalewaniem, po mapie już zrobiłem z 15 tys. km.
    Jedyne co jeszcze to dokupiłem nadkole boczne lewe, zakryło część komory silnika gdzie jest koło pasowe.
    Pozdrawiam

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME