Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

zapalanie z drugiego samochodu

07 Lut 2005 21:35 4801 13
  • Poziom 18  
    witam

    Gdzies wyczytalem ,ze nie powinno sie zapalac z durgiego samochodu w nastepujacy sposob:
    podlaczanie z minusa do minusa dwoch akumulatorow
    podlaczanie z plusa do plusa
    poniewaz grozi to wybuchem
    tylko zamiast minusa dac kleme do metalowej czesci samochodu

    nie bardzo to rozumiem poniewaz wiadomo ze minus z akumulatora i tak podlaczony jest do nadowzia to o co chodzi z tym wybuchem??pozdrawiam
  • Poziom 25  
    Byłem świadkiem jak gościu pomylił bieguny i buummmm.
    Wdaje mi się że jest to bezpieczne, odpalanie od drugiego samochodu.
  • Pomocny post

    Poziom 31  
    podczas rozruchu z drugiego akumulatora moze wydzielać sie wodór gazłatwopalny ale myśle zę to nie powód żekomego wybuchu to sied zieje w sumie tylko podczas długotrwałego ladowania akumulatora i dlatego wtedy lepiej nie ptrzesuwać klamry na bolcach akumulatora bo grozi to wybuchem (tak zabiło mojego znajomego) ale nie widze w tym innego sensu powieważ jak już napisałeś -akumulatora podłaczony jest do nadozia i jets tak zwaną masą..... nie sugeruje się moją wypowiedzią nich ocenią specjalisci

    Moderowany przez Błażej:

    Ostrzeżenie za nieużywanie przycisku PISOWNIA

  • Pomocny post
    Poziom 34  
    Może żeby nie zaiskrzyć przy samym akumulatorze w momencie podłączania drugiego bieguna (masy) ale mnie się wydaję że badziej chodzi nie o wybuch co o podłączenie ujemnego bieguna "dawcy" bezpośrednio na solidną masę silnika w celu mniejszych strat ( i tak kable rozruchowe są długie i wprowadzają straty).
  • Poziom 14  
    idobrze przeczytałeś że łączysz plus do plusa ,a minus do minusa jeśli samochód ma minus na masie to bespieczniej jest zaiskrzyć na silniku czy na karoserjitym tym minusem niż przy korkach akumulatora ,bo przeważnie ten drugi samochód jest jest na obrotach i może wystąpić zaiskrzenie niebespieczna jest zamiana biegunów trzeba zwrucić uwagę jaki biegun jest na masie danego samochodu czy plus czy minus
  • Pomocny post
    Poziom 22  
    Po pierwsze może zaiskrzyć a po drugie zawsze istnieje jakis opór między metalowymi częściami silnika a masą akumulatora, i głównie ten opór ma spowodować że kiedy popłynie gwałtownie duży prąd z dobrego na rozładowany akku wtedy na tymże oporze odłoży się jakieś napięcie i rozładowany akku łagodniej zostanie potraktowany. Tyle mówi teoria, ale ilu Polaków tyle teorii na dany temat, i tak każdy robi jak chce a średnio raz w roku powstaje nowy "lepszy" pomysł.
    pozdro
  • Poziom 11  
    Witam
    Podpunając minus do minusa a plus do plusa nie dzieje się nic niedobrego. Zostaje zwiększona pojemność elektryczna źródła energii elektrycznej, z której to rozrusznik czerpie energię. Pozatym próbuje się wyrównać potencjał elektryczny w tych akumulatorach, ale to też jest nic groźnego. Jak ktoś odpowiednio podłączy "mocniejszy" akumulator to nie ma żadnych zagrożeń.

    Pozdrawiam
  • Poziom 15  
    najbezpieczniej [dla samochodu i kierowcy]jest zamienić na parę minut akumulatory ,przy łączeniu równoległym akumulatorów jeżeli jeden samochód"pracuje"możemy zniszczyć układ ładowani ,alternator lub zrobić "bum".A tak prawdę mówiąc to zamiast inwestować w kabelki i biegać po parkingu z prośbą łatwiej kupić nowy aku. szerokiej drogi :bye: [/b]
  • Poziom 18  
    nelik1987 napisał:
    (tak zabiło mojego znajomego)


    czy tego wodoru jest tak duzo ze zabije czlowieka???czy przy rozruchu tak duzo tego gazu sie wydziela?myslalem ze ewentualnie gazy wydziela sie gdy zbyt dlugo jest ladowany akumulator....
  • Pomocny post
    Użytkownik obserwowany
    Widziałem sytuację o której niby to ma być temat , ale gość ostro ładował moim prostownikiem akku w Polciszu.Amperomierz był na max ok 60A i niema co kryć gotowało Akku i odpalił polcisza. ALE podczas odpinania żabek konkretnie zaiskrzyło bo gość nie wyłączył prostownika i cała górna pokrywka wystrzeliła na otwartą klapę , gość miał z....te szczęście że stał pośrodku klapy,bo by mu elektrolit nieżle przyj.... w oczy. Akumulator do wyżucenia, w sumie to on był od dawna skończony , ale oczu nie kupisz.
  • Pomocny post

    Poziom 31  
    no to on był poprostu głupi bo ładować aku 60 A to trzeba być pojeb...m :]

    tak jak móiłem jak sie za szybko ładuje akumulator to sie grzeje elektrolit i zaczyna się wydzielać worór (jak pamietamy z chemi w połaczeniu z powietrzem tworzy łatopalną mieszankę) i moze wszytsko pierdyknąć wiec uważajcie przy ładowaniu

    pozdrawiam
  • Poziom 17  
    Witam
    Gdy akumulator był wyjęty z samochodu i chcemy go ponownie podłączyc, to która klema najpierw?

  • Poziom 31  
    adames80 napisał:
    nelik1987 napisał:
    (tak zabiło mojego znajomego)


    czy tego wodoru jest tak duzo ze zabije czlowieka?czy przy rozruchu tak duzo tego gazu sie wydziela?myslalem ze ewentualnie gazy wydziela sie gdy zbyt dlugo jest ladowany akumulator....


    Dokładnie to było tak ze ładował akumuklator od jakiegoś dużego samochodu STAR czy jakiś inny bynajmniej mały akumulator to nie był. Z akumulatora wydzielił się wodór i jak przyszedł do zdjął klemy bez wyłączania prostownika i BUM. Gościa wywaliło parę metrów w wpadł do kanały i ZMARŁ !!
  • Poziom 21  
    Witam
    Zasada demontażu i powtórnego zainstalowania jest taka: (dla układu z (-) na masie)
    1.Demontaż - pierwszą odpinamy klemę (-), drugą (+)
    2. Montaż - pierwszą zapinamy (+), drugą (-)
    Uzasadnieniem jest zachowanie bezpieczeństwa - przypadkowego zwarcia do metalowych części pojazdu, które podłączone są do (-)
    Zachowując kolejność (jak wyżej) przypadkowe dotknięcie kluczem do masy pojazdu (w czasie odkręcania - przykręcania zacisku jednej z klem) nie spowoduje zwarcia, a tym samym powstania łuku, mogącego być przyczyną poparzenia lub pożaru.
    Pozdrawiam