Jak w temacie - wywala wyłącznik różnicowoprądowy. Normalnie pralkę załączam, pralka pracuje, po 10-15 minutach wywala różnicówkę. Gdy wywali, to ja znowu załączam różnicówkę, po 5-10 min ponownie wywala i tak do końca cyklu prania, ale bywają takie cykle, że nic nienormalnego się nie dzieje. Nie wywala bezpiecznika odpowiedzialnego za tą pętlę tylko różnicówkę. Przełączyłem pralkę do innej pętli dzieje się tak samo. Jaka może być tego przyczyna - wyłącznika różnicowego czy może grzałki? Pomocy!