Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki budżetowy migomat wybrać?

22 Sty 2013 21:29 3870 4
  • Poziom 11  
    Sprzęt będzie używany głównie do spawania profili 3mm i blach samochodowych, bardzo rzadko coś grubszego (max.10mm zawias bramy, przęsło balustrady itp.).
    Używanie hobbystyczne.
    Zasilany będzie z linii 230V z bezpiecznikiem głównym 25A.
    Rozmiarowo żeby dało się ją samodzielnie załadować do bagażnika i bezproblemowo przewozić (z butlą sobie poradzę).
    Szpula nie musi mieć 15kg. Nie musi mieć kółek do transportu.
    Budżet ok.1100zł bez butli za to chętnie z reduktorem, coś mogę dorzucić.
    Szczerze zdaję sobie sprawę, że w tych pieniądzach i warunkach szału nie będzie, ale też nie chcę typowego no-name chińskiego kibla z aluminiowym nawojem, bez dławika i podajnikiem drutu na silniku od walkmana.
    Na razie zastanawiam się nad Bester Magpower 155, choć parę osób polecało również Profimig 180.
    Jeśli macie koledzy doświadczenie w temacie bardzo bym prosił o polecenie czegoś takiego.
  • Poziom 23  
    Mam dwa. Niby najtańsze. Pierwszego Shermanna kupiłem na aukcji (nowy) za 439zł. Drugiego Bimaxa za 999zł w wyprzedaży. Bimaxa używam do ram np. w ciężarówkach, grubych rur stalowych itp. Shermanna do samochodów osobowych. Nie wiem dlaczego, ale jakoś lepiej mi się nim spawa cieńsze blachy. Akurat kończę wymianę dachu w renaulcie Thalia po dachowaniu. Migomacik za 439zł pospawał wszystko. Słupek środkowy u dołu i na górze, słupki szyby przedniej, błotniki tył i masę innych. Ładnie zalewa, nie pluje. Jestem zadowolony. Jak do takich zastosowań to wart był ceny. Naprawdę! Gdy kupowałem miga - wszyscy mi odradzali. Mówili że tą zabawką nie pospawam nic! G...o prawda! Mam go już 2,5 roku i wymienił kilkanaście dachów w samochodach. Zero problemów, zero awarii. Shermann widoczny w tle obok auta. Serio polecam. Spawa bez gazu w osłonie arg. Zresztą - drugi też

    Jaki budżetowy migomat wybrać? Jaki budżetowy migomat wybrać?
  • Poziom 11  
    Shermana jako markę już mi polecano. Twój to nie jest przypadkiem 130F? Jakoś słabo mi się widzi drut samoosłonowy przy blacharce. Jednak trochę żużlu będzie. No i chyba będzie trochę za słaba, żeby pospawać płot. Z kolei ten telwin w tej cenie byłby idealny, ale poszedł w górę. Przeglądając jednak ich ofertę natknąłem się na BIMAX 4.165. Parametry z tabelki i cena prawie jakby specjalnie dla mnie. Ale może ktoś jeszcze się wypowie w temacie :-)
  • Poziom 23  
    Tak, jest to 130F. Z nim jest jedynie jeden problem. Powierzchnia np. blach musi być czyściuteńka. Wtedy spawa bardzo dobrze. Czasami są problemy gdy w miejscu w którym chcesz dokonać spawu pozostaje gruba warstwa np. lakieru samochodowego. Wszystko jest uzależnione od tego - do czego chcesz to używać. Wiadomo - od miga za 400 kilka złotych nie ma co wymagać kompletnego profesjonalizmu. Ja sobie radzę w ten sposób że praktycznie zawsze czyszczę (szlifuję) spawaną powierzchnię. Shermann z płotem, balustradą itp. poradzi sobie bez najmniejszego problemu. Grubsze spawa lepiej. Sądzę nawet że do cienkich blach samochodowych za bardzo się nie nadaje. Kwestia przyzwyczajeń i czasu poświęconego na pracę. Z widoczną na foto Thalią walczę 2 tydzien po 60-90min dziennie. Shermanem wyspawałem już wszystko więc myślę że aż tak zły to on nie jest. Auto 2 tyg. temu wyglądało tak:

    Jaki budżetowy migomat wybrać?

    Sherman dał radę ze słupkiem z lewej przy progu i pod dachem, kawałek podłogi, oba słupki dachu przy przedniej szybie, prawy słupek pod dachem i dach w ok. końca tylnych błotników. Czy robi żużel? Tylko wtedy gdy źle ustawisz podawania drutu (za wolno lub za szybko) i gdy spawasz za małym prądem.
  • Poziom 11  
    A jak jest z wydajnością jeśli chodzi o zużycie drutu? Wiem, ze ekonomicznie to wyjdzie na pewno drożej niż z co2 (choć przy moim hobbystycznym zastosowaniu, raczej nie pójdę z torbami ;-) ), ale jednak dużą zaletą będzie praktycznie nieograniczona mobilność - coś za coś.
    I jeszcze jedno, natknąłem się na opisy, ze drut samoosłonowy drutowi samoosłonowemu nierówny. Jest to prawda, że niektórymi praktycznie nie da się spawać? Masz jakieś sprawdzone marki?