Dobry wieczór,
Jestem w posiadaniu (lub raczej nie - cały czas w serwisie) zestawu Denon F107 (amplituner + CD + głośniki).
Po podłączeniu grał przez dwa wieczory i nagle trzeciego nie chciał się włączyć. Wg instrukcji wyglądało to na obwód zabezpieczający (dioda miga na pomarańczowo).
Po sprawdzeniu okablowania głośników (gdyż temp. na pewno nie miała na to wpływu) wg instrukcji i ponownym włączeniu do sieci nastąpił głośny KLIK, za chwilę drugi cichszy i po włączeniu przyciskiem na panelu przednim po kilku sekundach znowu klika, migająca zielona dioda zmienia kolor na pomarańczowy i mruga.
W serwisie już dwukrotnie odpisano, że wg nich urządzenie (poddane testom) działa prawidłowo a u mnie ciągle ta sama sytuacja. Podłączenia są zrobione wg instrukcji (2 kolumny z zestawu na kablach, odtwarzacz CD z tego samego zestawu na cinchach, oraz kabel systemowy jack-jack do sterowania CD). Odpisali również, że może to być zwarcie w głośnikach - głośniki znowuż na innym starym stereo grają OK, a a inne sprawne głośniki na wzmacniaczu też nic nie dają.
Czy ktoś miał podobnie, może jakaś rada zanim wyślę do serwisu po raz 3? Raczej cierpliwy jestem i nie czepialski ale zaczyna mnie to już denerwować.
Pozdrawiam,
Tomek
Jestem w posiadaniu (lub raczej nie - cały czas w serwisie) zestawu Denon F107 (amplituner + CD + głośniki).
Po podłączeniu grał przez dwa wieczory i nagle trzeciego nie chciał się włączyć. Wg instrukcji wyglądało to na obwód zabezpieczający (dioda miga na pomarańczowo).
Po sprawdzeniu okablowania głośników (gdyż temp. na pewno nie miała na to wpływu) wg instrukcji i ponownym włączeniu do sieci nastąpił głośny KLIK, za chwilę drugi cichszy i po włączeniu przyciskiem na panelu przednim po kilku sekundach znowu klika, migająca zielona dioda zmienia kolor na pomarańczowy i mruga.
W serwisie już dwukrotnie odpisano, że wg nich urządzenie (poddane testom) działa prawidłowo a u mnie ciągle ta sama sytuacja. Podłączenia są zrobione wg instrukcji (2 kolumny z zestawu na kablach, odtwarzacz CD z tego samego zestawu na cinchach, oraz kabel systemowy jack-jack do sterowania CD). Odpisali również, że może to być zwarcie w głośnikach - głośniki znowuż na innym starym stereo grają OK, a a inne sprawne głośniki na wzmacniaczu też nic nie dają.
Czy ktoś miał podobnie, może jakaś rada zanim wyślę do serwisu po raz 3? Raczej cierpliwy jestem i nie czepialski ale zaczyna mnie to już denerwować.
Pozdrawiam,
Tomek