Jest włącznik i właśnie nie działa. Wcześniej wiem, że się świecił i przy tym samym systemie, który jest obecnie. Wifi nie było mi potrzebne więc nawet nie pamiętam kiedy to przestało funkcjonować. Wiadomo, że system był niejednokrotnie zainfekowany i następnie czyszczony czyli jest bardzo prawdopodobne, że coś zniknęło lub może została wyłączona jakaś usługa.
Nie ukrywam, że lubię odchudzać windowsa i wyłączać nie potrzebne rzeczy ale robie to tylko według profesjonalnych wskazówek. Problemem jest tylko to, że jednak coś zaczyna być potrzebne i nie pamięta się co sie wyłączyło. Ale liczę na to, że co kilka głów to nie jedna...