Najlepiej załatw sobie inny wzmak, bo takie przeróbki do prostych i tanich nie należą:
1. zmiana transformatora na większy, i to dużo większy (wyższy prąd i napięcie),
2. zmiana kondensatorów elektrolitycznych na większe, zmiana mostka prostowniczego na mocniejszy,
3. zmiana tranzystorów mocy i prawdopodobnie stopni sterujących, ew. wymiana końcówki mocy na jakiś scalak,
4. zmiana radiatora na większy, bo końcówka będzie się bardziej grzała,
5. trzeba to upchnąć w niewielkiej (jak podejrzewam) obudowie i już mamy pierwszy kłopot, bo trafo będzie za duże, radiator podobnie...
Jak dla mnie strata czasu i kasy, lepiej kupić coś fabrycznego.
-Pozdrawiam
-Piquś