logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak udrożnić zatkane wkłady atramentowe Lexmark 16, 17 i HP 27?

kris21 16 Lut 2005 12:46 5283 17
REKLAMA
  • #1 1234246
    kris21
    Poziom 17  
    Posty: 340
    Pomógł: 8
    Ocena: 22
    Witam wszystkich.
    Ten post jest skierowany do osób które zajmują się regeneracją wkładów atramętowych lexmark 16,17.
    A mianowicie chodzi mi o udrożnienie takowego wkładu, pomimo to że moczyłem te wkłady w płynie do udrożniania i w wodzie ciepłej to i tak albo słbo drukowały albo wydrukowały 2 strony i koniec.Ma ktoś na to pomysł na zatkane wkłady 16,17 lexmarka oraz hp 27.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 1234285
    Pytong
    Poziom 32  
    Posty: 1944
    Pomógł: 159
    Ocena: 81
    Jesli odsysany tusz z dysz nie wychodził pomimo pełnego pojemnika, może byc problem z zaschniętymi gąbkami. Poza tym moczenie 16 lexmarka bardzo rzadko przynosi jakiekolwiek rezultaty. Jesli zasychaja to na amen albo nigdy nie odzyskuja 100% drozności dysz. Jezeli natomiast drukuja po namoczeniu, strone lub dwie z widocznym stopniowym zanikaniem nadruku, to na 100% wina zapieczonych gabek. Wystarczy zerwać górna kolorową nasadke katridża i gąbka będzie na wierzchu. Umyc w wodzie z mydłem i po kłopocie.
  • #3 1234549
    kris21
    Poziom 17  
    Posty: 340
    Pomógł: 8
    Ocena: 22
    no własnie te udrożnianie lexa byłem w serwisie i powiedzieli mi że bardzo dobże sobie z tym radzą dlatego takiego psta żuciłem na forum bo jeżeli oni sobie z tym radzą to napewno jest jakiś sposób udrożnienia tego albo poprostu sie przechwalają .
    Pozdrowienia.
  • #4 1235424
    Pytong
    Poziom 32  
    Posty: 1944
    Pomógł: 159
    Ocena: 81
    Tak .... oddasz im katridż - powiedza, że zrobią. poźniej przyjdziesz i powiedzą... no niestety moczył się w 123 płynach przez 321 godzin, ale niestety nie działa. Ale za diagnoze pan płaci 30 zł.
    Czarne tusze lexmarka do Z11 i Z45 moim zdaniem sa bardzo ciężkie do przejścia. Kolorowe jeszcze jak cie moge ale reszta nie.
  • REKLAMA
  • #5 1303370
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #6 1304970
    kris21
    Poziom 17  
    Posty: 340
    Pomógł: 8
    Ocena: 22
    Dobrze tylko powiedz mi gdzie takowe gąbki zakupie??
  • #7 1305438
    Pytong
    Poziom 32  
    Posty: 1944
    Pomógł: 159
    Ocena: 81
    Cytat:
    Wystarczy zerwać górna kolorową nasadke katridża i gąbka będzie na wierzchu. Umyc w wodzie z mydłem i po kłopocie


    Jaki jest sens kupować nowe gąbki?
  • #8 1306785
    kris21
    Poziom 17  
    Posty: 340
    Pomógł: 8
    Ocena: 22
    niom w lexach niema bo można ją wypłukać ale w kasecie 49 hp to ma gigantyczny sens takze moje pytanie brzmi gdzie takowe gąbki można dostać ???
  • #9 1306997
    azarach
    Poziom 22  
    Posty: 919
    Pomógł: 42
    Ocena: 131
    kris21 napisał:
    Witam wszystkich.
    Ten post jest skierowany do osób które zajmują się regeneracją wkładów atramętowych lexmark 16,17.
    A mianowicie chodzi mi o udrożnienie takowego wkładu, pomimo to że moczyłem te wkłady w płynie do udrożniania i w wodzie ciepłej to i tak albo słbo drukowały albo wydrukowały 2 strony i koniec.Ma ktoś na to pomysł na zatkane wkłady 16,17 lexmarka oraz hp 27.


    a jaki lejesz atament
    bo to co opisujesz to moze być przyczyną niedpowiedniego atramentu
    ja kiedyś robilem eksperymenty na tych tuszach z różnymi atramentami i w zależności jaki atrament wlejesz to albo zasycha albo nie
    ja leje pignemt a nie barwnik jest to pigment do hp seri 700/800 zdaje egzamin
    ale to datyczy tylko sei 16 i 17

    pozd
  • REKLAMA
  • #11 1316841
    kris21
    Poziom 17  
    Posty: 340
    Pomógł: 8
    Ocena: 22
    Leje atramet dedykowany dla wkładów 16,17 lexmarka jest to farba.
    Pozdrawiam.
  • #12 1319572
    MarVin_PL
    Poziom 22  
    Posty: 773
    Pomógł: 23
    Ocena: 39
    Cytat:
    Tak .... oddasz im katridż - powiedza, że zrobią. poźniej przyjdziesz i powiedzą... no niestety moczył się w 123 płynach przez 321 godzin, ale niestety nie działa. Ale za diagnoze pan płaci 30 zł.


    witam
    z tego co mi wiadomo mycie lub wymiana gąbek w czarnych kartridżach nic nie daje, podobnie jest z udraznianiem w wannie ultradzwiekowej przez 10mint - paranoja. Poprostu masz zapchany filtr w kartridzu. Sa firmy które sobie z tym radza i nie biora NIC za diagnoze

    pozdr
  • #13 1319725
    kris21
    Poziom 17  
    Posty: 340
    Pomógł: 8
    Ocena: 22
    Witam.
    Wtakim razie moje pytanie brzmi jak poradzić sobie z zatkanym filtrem we wkładach lexmarka 16,17.
    Pozdrowienia.
  • #14 1320553
    Pytong
    Poziom 32  
    Posty: 1944
    Pomógł: 159
    Ocena: 81
    Zatkany filtr to problem wystepujący po 5-6 napełnieniach lub po użyciu nie najlpeszej jakości tuszu, lub tuszu przeterminowanym (za duzo odparowanych rozcieńczalników - efekt tusz gesty lub konsystencja kiślowata). Ale w tym przypadku szczerze wątpie, aby był przyczyna takowej usterki.

    Moim zdaniem te katridźe chroni przed zachnięciem, tylko ponowne szybkie napełnienie po opróżnieniu pojemnika.

    A zatkany filtr (metalowe bardzo gęste sitko) , regeracja dosyc ciężka i efekty marne, a wymiana na nowy (nie wiem czy to sie da kupić - niespotkałem się)
  • REKLAMA
  • #15 1320645
    konradx
    Poziom 18  
    Posty: 387
    Pomógł: 14
    Ocena: 73
    z tym filtrem to kompletna bzdura. ja napełnialem kilka takich kardridgy i jak mi się nie udawało to poprostu je rozpruwałem na części, i co sie okazywało, wszystko było ok z filtrami , tu chodzi o kwestję zaschnietej powierzchni wewnętrzenj cardridga Pod dyszami się zbiera syf i zasycha i ni pioruna jej odmoczyć ani udroznić. ja już wypróbowałem że da sie zerwać takowe sitko filtrujące i poprostu wetknąc do środka(tam jest taka wąska szczelinką, cieniutki pendzelek z długim włosiem(własnej roboty) i wraz z płynem udrażniającym przsuwać pędzelek i ten syf sie odrywa i powoli zaczyna cardridge puszczać. Póżniej filtr jest mi zbędny. Poprostu myję gabkę suszę i nalewam świerzego tuszu, ale też nie do pełna bo potem mi przecieka, nalewam go ok 7ml. Z kolorowym jest innaczej. Podpatrzyłem jak sobie radzi z tym np WIELOKROPEK. Oni poprostu nawiercają otwory przy dyszach(tak na 3 ściankach) i tamtędy napuszczają udrazniacza, ja jeszcze wtykam pędzelek i krecę nim.
  • #16 1320719
    Pytong
    Poziom 32  
    Posty: 1944
    Pomógł: 159
    Ocena: 81
    Oczywiście zgadzam się. Sitko można zerwac w dosyc łatwy sposób, które poźniej nie za bardzo nadaje sie do ponownego założenia. Ale...

    Bez sitka ten sam problem wystepuje już nawet po miesiącu użytkownia. Niby to sitko jest zbedne ale jednak.
    Zreszta kto nie wypróbuje ten sie nie przekona.

    Poza tym sitko w przegrodzie stabilizuje poziom tuszu przy szybkich ruchach głowicy.
  • #17 1320803
    isiek78
    Spec od drukarek
    Posty: 1505
    Pomógł: 82
    Ocena: 98
    odpowiem tak "TEN TYP TAK MA", jak z innymi tuszami lexa nie ma problemow to z tymi jest maskra! jak uda sie je z regnerowac to mozna to odnotowac na suficie;) porostu lex wypuszcza je jako pojemniki startwe z mniejsza zawartoscia tuszu. najlepiej je wymienic na normalne i wtedy regenerowac.
  • #18 1979988
    kris21
    Poziom 17  
    Posty: 340
    Pomógł: 8
    Ocena: 22
    Temat uważam za zakończony.
    Także moderatora proszę o zamkniacie tego tematu.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy problemów z udrożnieniem zatkanych wkładów atramentowych Lexmark 16, 17 oraz HP 27. Główne trudności wynikają z zaschniętych gąbek i zapieczonych filtrów w kartridżach, które często uniemożliwiają pełne odzyskanie drożności dysz. Moczenie wkładów w płynach do udrażniania i ciepłej wodzie przynosi ograniczone efekty, zwłaszcza w przypadku czarnych tuszy Lexmarka. Skuteczniejszą metodą jest użycie myjki ultradźwiękowej z odpowiednim płynem do udrażniania głowic, po wcześniejszym wyjęciu i wymianie gąbki na nową. Wymiana gąbek jest szczególnie zalecana w wkładach HP 27, natomiast w Lexmarkach gąbki można próbować wypłukać. Problemem może być również zatkany filtr (metalowe sitko), który jest trudny do regeneracji i często wymaga wymiany, choć dostępność nowych filtrów jest ograniczona. Niektórzy użytkownicy stosują mechaniczne metody usuwania sitka i czyszczenia wnętrza kartridża pędzelkiem, co pozwala na częściowe przywrócenie funkcjonalności. Ważne jest także stosowanie odpowiedniego atramentu – pigmentowego zamiast barwnikowego – aby zapobiegać szybkiemu zasychaniu tuszu. Wkłady Lexmark 16 i 17 są trudne w regeneracji, a ich konstrukcja i niska zawartość tuszu w pojemnikach startowych dodatkowo utrudniają skuteczne udrożnienie. W przypadku poważnych zatorów zaleca się wymianę wkładów lub korzystanie z usług specjalistycznych firm zajmujących się regeneracją.
REKLAMA