Panowie mam problem ze swoim nowym nabytkiem. Kupiłem auto od handlarza po 2 tyg. strzeliła sruba od napinacza i zerwało łancuch rozrzadu.
Silnik jest po remoncie, nowy rozrzad, nowe zawory, nowe swiece, nowy olej itp..
Po 2 tyg jazdy autem po przejechaniu ok 30 km auto traci moc, gaz w podłodze a auto na 5 biegu max. 100km/h, po chwili auto jak by odzyskiwało moc i jedzie dalej równo. Zauważyłem, że po stracie mocy kiedy zatrzymam się, auto na jałowym biegu faluje na obrotach. W pon. jadę na kompa.
Macie jakieś pomysły?
Remont silnika był robiony w sprawdzonym od lat warsztacie.
mechanik zalecil wizyte na kompie czego moge sie spodziewac?
Zaznacze ze auto spala 9l benzyny na 100km tak pokazuje komp
Silnik jest po remoncie, nowy rozrzad, nowe zawory, nowe swiece, nowy olej itp..
Po 2 tyg jazdy autem po przejechaniu ok 30 km auto traci moc, gaz w podłodze a auto na 5 biegu max. 100km/h, po chwili auto jak by odzyskiwało moc i jedzie dalej równo. Zauważyłem, że po stracie mocy kiedy zatrzymam się, auto na jałowym biegu faluje na obrotach. W pon. jadę na kompa.
Macie jakieś pomysły?
Remont silnika był robiony w sprawdzonym od lat warsztacie.
mechanik zalecil wizyte na kompie czego moge sie spodziewac?
Zaznacze ze auto spala 9l benzyny na 100km tak pokazuje komp