W związku z rosnącym wzrostem popularności fotoradarów zaczął mi chodzić po głowie taki pomysł:
Bierzemy kilka-kilkadziesiąt diód podczerwieni (najlepiej dużej mocy).
Montujemy w linijce w okolicy tablicy rejestracyjnej.
O ile dobrze kombinuję na wykonanym aparatem cyfrowym (a zakładam że taki siedzi w fotoradarze) zdjęciu obraz w okolicy LED zostanie prześwietlony.
Rozważamy teoretyczne powstanie takiego urządzenia.
Mogłoby również służyć do ochrony przed fotografowaniem innych miejsc.
Jakie i ile diód jest potrzebne, o jakiej długości fali?
Bierzemy kilka-kilkadziesiąt diód podczerwieni (najlepiej dużej mocy).
Montujemy w linijce w okolicy tablicy rejestracyjnej.
O ile dobrze kombinuję na wykonanym aparatem cyfrowym (a zakładam że taki siedzi w fotoradarze) zdjęciu obraz w okolicy LED zostanie prześwietlony.
Rozważamy teoretyczne powstanie takiego urządzenia.
Mogłoby również służyć do ochrony przed fotografowaniem innych miejsc.
Jakie i ile diód jest potrzebne, o jakiej długości fali?
, bo nie wiem.