Miałem zwartych kilka kondensatorów 100 mikro / 10V na głównym zasilaniu -5V.Po wymianie ich oraz wymianie lasera KSS210A na KSS212A -silnik zacząl kręcić. Odtwarzacz chodzi. Ale chimerycznie.
Niestety nie czyta wszystkich płytek, a na niektórych oryginałach ma czasami zakłócenia" jakby przytrzymanie płytki" - dżwięk zniekształcony , a czasami przerwie wogóle całe odtwarzanie.
Laser nowy," chiński" , z plastykowymi tulejkami. Nie kręciłem jego potencjometrem.Dla informacji : jestem drugim użytkownikiem odtwarzacza, i nie znam jego przeszłości.
Do maryann:
przelutowałem ponownie ten kondensator.Niestety nie wiem, czy nie zamieniłem przy okazji biegunowości ( jeśli on jest elektrolityczny),
albo go nie przegrzałem.
Czy ta operacja nie powoduje powyższych zakłóceń pracy odtwarzacza cd?
Jak mam sprawdzić silnik?