Miałem ten model albo bliźniaczy Foniki. Obecnie chyba jeszcze chodzi u jednego znajomego, ja zamieniłem na Technicsa SL-PG590 i już jest do wymiany laser, zaś ta Fonica raczej wciąż działa pewnie. Technics ma 6 lat, Fonica już 13 lat... W Fonice jest mechanicznie bardzo prosty i łatwy do rozebrania napęd Mitsumi.
W Fonice u mnie wystąpiły dwa problemy. Najpierw po paru latach w tacce pękł plastykowy zaczep sprężynki, która tą tackę podnosiła do góry. Trzeba wysunąć tackę (która jest niezależna od napędu) i jakoś czymś zastąpić ten zaczep. Czasami wystarczy tylko tak przegiąć sprężynkę, by oparła się o macierzysty plastik i zaczep już niepotrzebny
A potem poleciał smar na prowadnicy głowicy i płyty zaczęły przeskakiwać. Wystarczy posmarować na nowo, musi to być delikatny smar (żaden towot broń boże), może byc silikonowy ale taki w miarę półpłynny a nie o konsystencji dżemu.
Podobno układ RF za głowicą jest skalibrowany z takim zapasem, że Fonica jako jeden z niewielu starych odtwarzaczy czyta CD-RW (mimo, że na początku lat 90. jeszcze nikt nie myślał o CD-RW). Ale nie wiem, czy to prawda, może kiedyś powiem temu znajomemu żeby sprawdził.