logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy jest sposób na reanimację gum od talerzy adapterów?

ReniferKaribu 21 Kwi 2013 22:55 5976 16
REKLAMA
  • #1 12225774
    ReniferKaribu
    Poziom 12  
    Posty: 70
    Ocena: 53
    Czy jest sposób aby uratować gume od talerzy adaptera?
    Dawniej kolega znajomego bawił się w "gotowanie" takich gum co niby miało im dać troche życia
    Wiecie coś o tym? Jest szansa na reanimacje gumy, aby z kruchej stała się elastyczna? Pytam z ciekawości bo może jest jakaś tajemna szkoła :D
  • REKLAMA
  • #2 12226655
    Piasek80
    Poziom 31  
    Posty: 1845
    Pomógł: 129
    Ocena: 667
    Jodyna
  • #3 12226863
    tarasw
    Poziom 16  
    Posty: 159
    Pomógł: 20
    Ocena: 35
    Witam,

    Jestem zainteresowany, prosze o więcej szczegółów.

    W roztworze, czy stężona? Na gorąco czy na zimno?
    Kąpiel czy w parach ?

    Z góry dziękuję

    Wojtek
  • REKLAMA
  • #4 12227207
    Piasek80
    Poziom 31  
    Posty: 1845
    Pomógł: 129
    Ocena: 667
    Zwykła z apteki, naniesiona na wacik kosmetyczny i przecierasz.
  • #5 12227791
    ReniferKaribu
    Poziom 12  
    Posty: 70
    Ocena: 53
    Tylko zależy pewnie od stanu gumy. Pytając miałem na myśli gume, która ma widoczne rysy, pękniecia itd. Kolega znajomego niestety jest nieosiagalny więc nie mam jak spytać. Wiem tylko tyle, że takie gumy(nie tylko od adapterów ale również samochodowe) gotował w wodzie, ale ile, jak to nie wiem. Nie mam pojęcia czy coś dodawał do wody. Działo się to lata temu :D
    Co do jodyny to można spróbować. Mam na stanie kilka gum, które są jakie są(lata 50 i dalej). Nie mogę wyrzucić bo to oryginalne gumy od moich adapterów.
    Jeśli guma jest w lepszym stanie to raczej odpada nasączanie specyfikami do plastików i gum dostępnymi na rynku?
    Jodyna to pewnie zmieni kolor gumy.
  • #6 12234425
    ReniferKaribu
    Poziom 12  
    Posty: 70
    Ocena: 53
    Oprócz jodyny jest jeszcze inny sposób?
  • #7 12239276
    ReniferKaribu
    Poziom 12  
    Posty: 70
    Ocena: 53
    Czy dobrym pomysłem będzie nasączanie gum w wazelinie? Ma się rozumieć jakiś czas a potem trzeba oczyścić.
  • #8 12240450
    TELEWIZOREK52
    Poziom 29  
    Posty: 1076
    Pomógł: 128
    Ocena: 133
    Wszystkie te metody może są i dobre w przypadku stwardniałej gumy, natomiast w przypadku popękanej to pomoże jak umarłemu kadzidło.
  • REKLAMA
  • #9 12240632
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #10 12242095
    ReniferKaribu
    Poziom 12  
    Posty: 70
    Ocena: 53
    Z tym kadzidłem to racja :D , ale lepiej się upewnić. Słyszałem o tym gotowaniu i też mnie to dziwiło, ale różnie bywa. Czyli jak w znośmym stanie to natłuszczenie.
    Zastanawia mnie ta jodyna. Ona faktycznie zmiękcza gume?
  • #11 12246443
    TELEWIZOREK52
    Poziom 29  
    Posty: 1076
    Pomógł: 128
    Ocena: 133
    Jeżeli już to gliceryna, dawno temu wszelkie elementy gumowe konserwowało sie gliceryną w płynie. Dzisiaj podobno trudna do zdobycia.
  • #12 12263107
    ReniferKaribu
    Poziom 12  
    Posty: 70
    Ocena: 53
    Co do preparatów gumowych stosowanych w samochodach to mam mieszane uczucia. Z silikonem niby zmiękcza, ale taka stara guma to potrzebuje konkretnego tłuszczu.
    Gliceryna wydaje się być dobrym rozwiązaniem. Hm..ostatnio zdobyłem troche wazeliny(do innych celów niż gumy)Wazelina nie wnika tak jak gliceryna choć zawsze coś natłuści.
    Rozejrze się i spróbuje zdobyć glicerynę. Ojciec ma troche tych gum.Nie wyrzuci przecież, ale warto czymś zabezpieczyć bo za chwile może tego nie być. Każda guma to jakiś gramofon. Ostatnio reanimował, któreś Bambino.
  • #13 12264876
    fzyga43
    Poziom 23  
    Posty: 479
    Pomógł: 70
    Ocena: 116
    Przestrzegałbym przed używaniem jakichkolwiek tłuszczów(jadalnych i mineralnych) do starej gumy wykonanej na bazie kauczuku naturalnego.Guma ta najpewniej spuchnie.Odporność na wymienione tłuszcze posiadają gumy na bazie kauczuków neoprenowych (syntetycznych).
  • REKLAMA
  • #14 12270731
    mareb
    Poziom 16  
    Posty: 164
    Pomógł: 14
    Ocena: 3
    Szczerze powiedziawszy, guma to kiepski pomysł na pokrycie talerza gramofonu. Wątpliwą zaletą tego materiału jest dobre przenoszenie wibracji pochodzących od silnika napędowego. Wydaje mi się, że w starych gramofonach talerz przykryty był jakąś tkaniną filcową lub czymś podobnym. Pomysł z gumą to chyba lata 50-te? Zasadniczo to płyta leżałaby dobrze na kilku niewielkich "wysepkach" z gumy, rozmieszczonych na talerzu. Kto wie, czy w którymś z prostszych gramofonów polskiej produkcji nie było takiego rozwiązania? To taki OT ale czytając ten temat, naszły mnie takie myśli. Sam mam w radiu "Trubadur" taki "naleśnik" z gumy, któremu już nic nie pomoże, bo guma całkiem się rozlazła i zbrunatniała.
  • #15 12297356
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1763
    Ocena: 6375
    mareb napisał:
    Szczerze powiedziawszy, guma to kiepski pomysł na pokrycie talerza gramofonu. Wątpliwą zaletą tego materiału jest dobre przenoszenie wibracji pochodzących od silnika napędowego.

    Bzdura. Guma z racji tego że jest materiałem dość miękkim nie niszczyła powierzchni płyty, ponadto zapewniała poprzez tarcie pewne jej ułożenie i obracanie na talerzu napędowym. 3-4 milimetry lanej gumy, to żaden amortyzator dla drgań.
    Cytat:

    Sam mam w radiu "Trubadur" taki "naleśnik" z gumy, któremu już nic nie pomoże, bo guma całkiem się rozlazła i zbrunatniała.

    W czym problem dorobić z płata? Ryflowana guma jest dostępna, a że nie będzie już centrycznych kręgów....
  • #16 12303203
    mareb
    Poziom 16  
    Posty: 164
    Pomógł: 14
    Ocena: 3
    robokop napisał:
    mareb napisał:
    Szczerze powiedziawszy, guma to kiepski pomysł na pokrycie talerza gramofonu. Wątpliwą zaletą tego materiału jest dobre przenoszenie wibracji pochodzących od silnika napędowego.

    Bzdura. Guma z racji tego że jest materiałem dość miękkim nie niszczyła powierzchni płyty, ponadto zapewniała poprzez tarcie pewne jej ułożenie i obracanie na talerzu napędowym. 3-4 milimetry lanej gumy, to żaden amortyzator dla drgań.
    Cytat:

    Sam mam w radiu "Trubadur" taki "naleśnik" z gumy, któremu już nic nie pomoże, bo guma całkiem się rozlazła i zbrunatniała.

    W czym problem dorobić z płata? Ryflowana guma jest dostępna, a że nie będzie już centrycznych kręgów....

    Odnoszę wrażenie, że nie zbyt dokładnie zrozumiałeś co chciałem powiedzieć. Ale wnioski wyciągnąłeś słuszne :D
    Jeśli chodzi o zastosowanie miękkiego pokrycia typu filc czy podobna tkanina, o poślizg nie ma obawy, ciężar płyty jest wystarczający by zapewnić odpowiednie tarcie. Wypraktykowane na gramofonie f-my "Ortophon" z lat 50-tych.
  • #17 12356630
    ReniferKaribu
    Poziom 12  
    Posty: 70
    Ocena: 53
    Jak na razie nie testowałem żadnej z metod, ani specyfików o jakich mówiliśmy. Brak czasu i inne sprawy. Już nie mówie o pogodzie bo ta zniechęca do wszelkich prac.
    Co do gumy to moim zdaniem sprawdzała się dobrze. Ojciec ma kilka dobrych gum ze starych radyjek z lat 50-tych i wydaje się, że płytka śmigała na nich bez problemu.
    Ciekawa myśl Mareb odnośnie dorobienia nowej gumy. Nie wiem gdzie coś takiego dostać ale jak odczuję potrzebę to poszukam.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
W dyskusji poruszono temat reanimacji gum od talerzy adapterów, z różnymi metodami i środkami, które mogą pomóc w przywróceniu elastyczności stwardniałym gumom. Użytkownicy wspomnieli o "gotowaniu" gumy w wodzie, stosowaniu jodyny, gliceryny oraz wazeliny jako potencjalnych środkach do konserwacji. Zauważono, że metody te mogą być skuteczne w przypadku gum stwardniałych, ale niekoniecznie w przypadku gum popękanych. Użytkownicy ostrzegali przed używaniem tłuszczów, które mogą zaszkodzić gumom na bazie kauczuku naturalnego. Wspomniano również o alternatywnych materiałach, takich jak filc, które mogą być lepsze do pokrycia talerzy gramofonowych.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA