Witam!
Na większości (jeśli nie na każdej) uczelni technicznych matematyka i fizyka to podstawa. Zakładając, że dostaniesz się na wybrany przez Ciebie kierunek, a nie będziesz pracował nad matematyką i fizyką, to mniemam, że sobie nie poradzisz już na pierwszym roku. Do tego (przynajmniej na PŁ na Elektronice i Telekomunikacji) na wydziałach elektrycznych są jeszcze takie przedmioty, jak elektrotechnika w różnych wydaniach, która zbiera obfite żniwo wśród nieprzygotowanych i nie myślących o nauce studentów.
Praktycznego projektowania na początku (pierwsze trzy semestry) studiów nie ma zbyt dużo, cokolwiek ono by oznaczało. Najczęściej są to symulacje komputerowe i projekty teoretyczno-opisowe, które na dalszych semestrach mogą przeobrazić się w realizację i analizę rzeczywistych urządzeń, obiektów czy stanowisk. Rzadko wymaga się na wstępie od studenta zaawansowanej wiedzy praktycznej, a jeśli takowa będzie potrzebna, to na pewno możesz liczyć na pomoc prowadzących (jeśli istotnie widać zaangażowanie z twojej strony, a pytać można o wszystko, oczywiście w węższym gronie zainteresowanych).
Na wstępie musisz jednak skupić się na matematyce, fizyce i elektrotechnice. Natomiast założony pułap zdanej fizyki do przyjęcia na PŁ na Elektronikę i Telekomunikację nie wystarczy.