Witam.
Posiadam niestety tylko jeden pilot do alarmu w samochodzie - który przestał działać.
Pilot to Silicon TX-07HC7A.
Generalnie pilot widać, że reaguje (baterie były zmieniane) Uzbraja się bezproblemowo nawet z wnętrza domu podczas kiedy auto stoi dobre 50m za domem - więc zasięg zacny. Po wciśnięciu przycisku uzbrojenia alarmu dioda mocno świeci i auto się uzbraja.
Czasami bardzo szybkie wciśnięcie przycisku pomaga i alarm się wyłączy - jednak rzadko kiedy się uda.
Niestety nie działa rozbrojenie alarmu.
Na pilocie po wciśnięciu przycisku do 'otwierania' dioda ledwo co się zajarzy. Każde kolejne naciśniecie to coraz słabsze świecenie diody i centralka nie reaguje.
Jakby zasilanie uciekało gdzieś 'bokiem'.
Jako ciekawostkę dodam:
Patrząc na tył płytki - jeśli zmostkuje się np wkrętakiem 2 luty po prawej stronie zara nad "minusem" baterii - to dioda elegancko zaświeci i pilot rozbraja alarm.
Czy ktoś ma pomysł co może być wadliwego w tym pilocie?
Posiadam niestety tylko jeden pilot do alarmu w samochodzie - który przestał działać.
Pilot to Silicon TX-07HC7A.
Generalnie pilot widać, że reaguje (baterie były zmieniane) Uzbraja się bezproblemowo nawet z wnętrza domu podczas kiedy auto stoi dobre 50m za domem - więc zasięg zacny. Po wciśnięciu przycisku uzbrojenia alarmu dioda mocno świeci i auto się uzbraja.
Czasami bardzo szybkie wciśnięcie przycisku pomaga i alarm się wyłączy - jednak rzadko kiedy się uda.
Niestety nie działa rozbrojenie alarmu.
Na pilocie po wciśnięciu przycisku do 'otwierania' dioda ledwo co się zajarzy. Każde kolejne naciśniecie to coraz słabsze świecenie diody i centralka nie reaguje.
Jakby zasilanie uciekało gdzieś 'bokiem'.
Jako ciekawostkę dodam:
Patrząc na tył płytki - jeśli zmostkuje się np wkrętakiem 2 luty po prawej stronie zara nad "minusem" baterii - to dioda elegancko zaświeci i pilot rozbraja alarm.
Czy ktoś ma pomysł co może być wadliwego w tym pilocie?