Witam Szanownych Forumowiczów
6-letnia pralka Mastercook PFE-643 w pewnym momencie przestała w ogóle działać. Ponieważ poruszanie przełącznikiem rodzaju pracy powodowało, że tak jakby chciała się uruchomić, zdemontowałem moduł sterowania, wylutowałem przełącznik, przeczyściłem alkoholem izopropylowym, lekko dogiąłem ślizgacz i zmontowałem z powrotem. Pralka się uruchomiła, ale nie grzeje wody. Sprawdziłem grzałkę poprzez pomiar oporności (ma 24 Ω)). Ponadto po odłączeniu przewodów podłączyłem do niej napięcie z zasilacza prądu stałego, by mieć pewność. Pobiera właściwy prąd przy danym napięciu. Ponadto ponieważ nie ma dojścia zlokalizowałem termostat (wg mnie jest to on, obok zamocowania grzałki) i na wtyczce przy module elektronicznym sprawdziłem. Ma ok. 45 Ω. Czy ktoś byłby uprzejmy i podpowiedział mi, co mam robić dalej. Dysponuję zdjęciami wnętrza pralki robionymi od góry, ale by nie zaśmiecać Forum, zamieszczę je w razie potrzeby.
6-letnia pralka Mastercook PFE-643 w pewnym momencie przestała w ogóle działać. Ponieważ poruszanie przełącznikiem rodzaju pracy powodowało, że tak jakby chciała się uruchomić, zdemontowałem moduł sterowania, wylutowałem przełącznik, przeczyściłem alkoholem izopropylowym, lekko dogiąłem ślizgacz i zmontowałem z powrotem. Pralka się uruchomiła, ale nie grzeje wody. Sprawdziłem grzałkę poprzez pomiar oporności (ma 24 Ω)). Ponadto po odłączeniu przewodów podłączyłem do niej napięcie z zasilacza prądu stałego, by mieć pewność. Pobiera właściwy prąd przy danym napięciu. Ponadto ponieważ nie ma dojścia zlokalizowałem termostat (wg mnie jest to on, obok zamocowania grzałki) i na wtyczce przy module elektronicznym sprawdziłem. Ma ok. 45 Ω. Czy ktoś byłby uprzejmy i podpowiedział mi, co mam robić dalej. Dysponuję zdjęciami wnętrza pralki robionymi od góry, ale by nie zaśmiecać Forum, zamieszczę je w razie potrzeby.