Czy konserwacja chłodzenia może negatywnie wpłynąć na wydajność komputera? Laptop za 3k Samsung Q530 i5
W skrócie opisze, o co chodzi. Z laptopem nic się nie działo. Funkcjonował normalnie i bez problemu. Zaniosłem laptopa do serwisu dla konserwacji chłodzenia, bo po prawie 2 latach używania zdecydowałem, że mu się należy i że warto. Wentylator jedynie czasami nienaturalnie hałasował a tak poza tym wszystko z laptopem było okej.
Jak odbierałem laptopa po wykonanej usłudze i jak uprzejmie spytałem co robili, to pracownik serwisu powiedział mi, że został wyczyszczony układ chłodzenia i wymieniona została pasta termoprzewodząca i taśmy. OK ucieszyło mnie to ale teraz jak go odpalę to okazują się dziwne objawy. Przed serwisem tego nie miałem. Każda gra mi po jakimś czasie zacina a nawet czasem laptop się wyłącza. Przed serwisem te same gry chodziły po kilka godzin i nic go nie ruszało. Chodziło płynnie i bezpiecznie, nawet nie był taki gorący jak teraz.
Więc, czyszczenie mu zaszkodziło? Czy pracownik serwisu mógł uszkodzić bądź podmienił w nim części? To są moje domysły, bo nic z tego nie rozumiem. Konserwacja chyba nie powinna tak znacząco pogorszyć wydajności?
W skrócie opisze, o co chodzi. Z laptopem nic się nie działo. Funkcjonował normalnie i bez problemu. Zaniosłem laptopa do serwisu dla konserwacji chłodzenia, bo po prawie 2 latach używania zdecydowałem, że mu się należy i że warto. Wentylator jedynie czasami nienaturalnie hałasował a tak poza tym wszystko z laptopem było okej.
Jak odbierałem laptopa po wykonanej usłudze i jak uprzejmie spytałem co robili, to pracownik serwisu powiedział mi, że został wyczyszczony układ chłodzenia i wymieniona została pasta termoprzewodząca i taśmy. OK ucieszyło mnie to ale teraz jak go odpalę to okazują się dziwne objawy. Przed serwisem tego nie miałem. Każda gra mi po jakimś czasie zacina a nawet czasem laptop się wyłącza. Przed serwisem te same gry chodziły po kilka godzin i nic go nie ruszało. Chodziło płynnie i bezpiecznie, nawet nie był taki gorący jak teraz.
Więc, czyszczenie mu zaszkodziło? Czy pracownik serwisu mógł uszkodzić bądź podmienił w nim części? To są moje domysły, bo nic z tego nie rozumiem. Konserwacja chyba nie powinna tak znacząco pogorszyć wydajności?
