Otóż od jakiegoś czasu mój LarkFreeBird 35.0 co jakiś czas sam się wyłączał, nie zwracałem na to zbytniej uwagi gdyż wystarczyło ponownie go włączyć i znów działało jak trzeba.
Następnie problem się powiększał ponieważ nawigacja odpalała jedynie "na zimno" to znaczy po dłuższym nieużywaniu urządzenia.
Teraz już jest tragedia bo w ogóle się nie włącza! Przy podłączeniu do PC lub Ładowarki zapala się pomarańczowa lampka i tyle w temacie :/
Rozebrałem nawigację i po odlutowaniu baterii i podłączeniu prądu obie diody mrugają bardzo szybko (zielona i pomarańczowa) - nie wiem czy ma to jakieś znaczenie... po ponownym przylutowaniu baterii ponownie wraca stałe pomarańczowe światełko.
Przy podłączeniu do PC niema żadnej reakcji, jedynie ta pomarańczowa dioda. Proszę o pomoc...
Następnie problem się powiększał ponieważ nawigacja odpalała jedynie "na zimno" to znaczy po dłuższym nieużywaniu urządzenia.
Teraz już jest tragedia bo w ogóle się nie włącza! Przy podłączeniu do PC lub Ładowarki zapala się pomarańczowa lampka i tyle w temacie :/
Rozebrałem nawigację i po odlutowaniu baterii i podłączeniu prądu obie diody mrugają bardzo szybko (zielona i pomarańczowa) - nie wiem czy ma to jakieś znaczenie... po ponownym przylutowaniu baterii ponownie wraca stałe pomarańczowe światełko.
Przy podłączeniu do PC niema żadnej reakcji, jedynie ta pomarańczowa dioda. Proszę o pomoc...