Witam, podczas usprawniania zasilacza 5373 natknąłem się na zastanawiający mnie problem, a mianowicie, zasilacz działa, tylko generalnie wymaga regulacji. Postępując zgodnie z instrukcją doszedłem do punktu 7 kalibracji. W jednym kanale nie zaświeca się czerwona kontrolka (świeci się cały czas zielona) i niema żadnej reakcji na regulację potencjometrem R23, a w drugim świeci się czerwona, a gdy kręcę potencjometrem R23, to na miliamperomierzu wskazówka trochę się wychyla i za chwilę cofa (zasilacz stabilizuje prąc na 0) i niema możliwości przeprowadzenia omawianej regulacji. Czy ja coś robię źle, czy tam coś jest uszkodzone?
Kolejny problem, to zawyżone wskazania wbudowanych amperomierzy wzlgędem zewnętrznego (dla prądu 0,31A jeden kanał ma 0,45, a drugi 0,37). Co za tym idzie coś chyba w zasilaczu podżera napięcie za stabilizatorem. Bez obiciążenia dla prądu ustawionego na 0 napięcie na jednym kanale nie rośnie, a na drugim tak, przy czym jeśli podregulować tym R23, to urośnie na obu. Co może kraść prąd? Kondensatory C10 i C11 zostały sprawdzone mostkiem RLC, pojemność trzymają, ale stratność mają w okolicy 0,1. C11 podmieniałem, ale nie pomogło. Z góry dziękuję za pomoc.
P.S. W załączniku zamieszczam serwisówkę 537X z kompletnie nieczytelnym schematem oraz 535X czyli połowę 537X, ale w tej schemat jest czytelny.
Kolejny problem, to zawyżone wskazania wbudowanych amperomierzy wzlgędem zewnętrznego (dla prądu 0,31A jeden kanał ma 0,45, a drugi 0,37). Co za tym idzie coś chyba w zasilaczu podżera napięcie za stabilizatorem. Bez obiciążenia dla prądu ustawionego na 0 napięcie na jednym kanale nie rośnie, a na drugim tak, przy czym jeśli podregulować tym R23, to urośnie na obu. Co może kraść prąd? Kondensatory C10 i C11 zostały sprawdzone mostkiem RLC, pojemność trzymają, ale stratność mają w okolicy 0,1. C11 podmieniałem, ale nie pomogło. Z góry dziękuję za pomoc.
P.S. W załączniku zamieszczam serwisówkę 537X z kompletnie nieczytelnym schematem oraz 535X czyli połowę 537X, ale w tej schemat jest czytelny.