Witam, temat może się wydawać nieco smieszny ale cóż chciałbym spróbować. Chodzi o ogrzanie garażu 2 stanowiskowego (5m x 4m na stanowisko) piecykiem typu koza (samoróbka 8mm blacha). Problemik w tym, że stanowiska oddzielone są ściana z przejściem o szerokości 100cm no i rzecz jasna w jednym z garaży jest zimno. Pomysł w tym, żeby przez piecyk pościć obieg wody(glikol) a za wymiennik dać chłodnice samochodową z wentylatorem instalacje chciałem wykonać w technologi alu pex (długość rurek nie przekraczała by 8m), wężownice do piecyka mam już przygotowaną z rurki 1/2 cala, za zbiornik wyrównawczy miał by służyć (zaspawany profil kwadrat o pojemności około 3-4l z króćcem an 1/2 cala, i moje pytanie czy wstawić w obieg tania pompę obiegowa Omnigena, czy lepiej jakiś grzejnik stary zamiast chłodnicy prosił bym ogólnie o jakieś sugestie no albo czy warto w ogóle się w to bawić ?