Witam wszystkich.
Nie wiem czy jest to odpowiednie miejsce na ten post, ale lepszego nie mogłem znaleźć. Robię swoją pracę dyplomową i zamierzam zrobić żaluzje sterowane pilotem. Zrobiłem już układ włącz-wyłącz. Przy każdorazowym naciśnięciu przycisku na pilocie załącza sie w bazie przekaźnik(lub odłącza). Mój problem polega na tym, że muszę teraz sprawić, że silniczek który jest włączany i wyłączany przez przekaźnik, przy każdej zmianie stanu przekaźnika chodził w przeciwne strony(zwijanie żaluzji i ich rozwijanie) przez jakiś czas.
Byłbym wdzięczny gdyby ktoś zaproponował mi jakieś rozwiązanie lub podpowiedział coś.
Z góry dzięki.
Nie wiem czy jest to odpowiednie miejsce na ten post, ale lepszego nie mogłem znaleźć. Robię swoją pracę dyplomową i zamierzam zrobić żaluzje sterowane pilotem. Zrobiłem już układ włącz-wyłącz. Przy każdorazowym naciśnięciu przycisku na pilocie załącza sie w bazie przekaźnik(lub odłącza). Mój problem polega na tym, że muszę teraz sprawić, że silniczek który jest włączany i wyłączany przez przekaźnik, przy każdej zmianie stanu przekaźnika chodził w przeciwne strony(zwijanie żaluzji i ich rozwijanie) przez jakiś czas.
Byłbym wdzięczny gdyby ktoś zaproponował mi jakieś rozwiązanie lub podpowiedział coś.
Z góry dzięki.