logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy rozpalanie od góry w piecu 14 kW na węgiel drobny jest efektywne?

arletaj 16 Gru 2013 21:29 30912 44
Najlepsze odpowiedzi

Czy palenie od góry w kotle 14 kW na drobny węgiel jest opłacalne i skuteczne?

Tak, palenie od góry zwykle daje lepszą stałopalność i stabilniejszą temperaturę, ale działa dobrze tylko wtedy, gdy kocioł ma doprowadzenie powietrza wtórnego w górnych drzwiczkach i nie każdy piec nadaje się do tego bez przeróbek [#13068966][#13073295][#13082437] Użytkownicy opisywali, że zużycie węgla mogło pozostać podobne, za to prawie zniknęło zużycie drewna do rozpalania, a czas pracy na jednym zasypie wzrósł nawet do ok. 15 godzin [#13070516][#13281095] W praktyce trzeba dobrze ustawić powietrze pierwotne i wtórne oraz utrzymywać odpowiednio wysoką temperaturę kotła, bo zbyt niska sprzyja smołowaniu i kondensacji [#13082437][#13281095][#13101775] Jeśli kocioł nie osiąga temperatury, winny bywa słaby albo zbyt drobny węgiel oraz za mała ilość powietrza [#13082980][#13082078][#13091256] Kilku użytkowników po dłuższym testowaniu pisało jednak, że po rozpalaniu od góry kocioł był czystszy, a obsługa prostsza i rzadsza [#13290486][#13068966]
Wygenerowane przez model językowy.
  • #1 13068871
    arletaj
    Poziom 12  
    Posty: 91
    Ocena: 23
    Witam
    Mam takie pytanie ponieważ posiadam piec ze spalaniem górnym i podobno powinno się palić go od góry żeby był efektywniejszy.Dlatego zwracam się z zapytaniem czy jest to prawda.
    Piec 14 kw pale przeważnie węglem drobnym.
  • #2 13068966
    zibq
    Poziom 28  
    Posty: 1017
    Pomógł: 83
    Ocena: 181
    Jest to świetna metoda. Stosuję ją już trzeci sezon.
    Nie w każdym kotle da się tak palić (bez przeróbek).
    Temat jest bardzo dobrze opisany na forum muratora, jeśli nie znajdziesz, to poszukam.
  • #3 13068998
    arletaj
    Poziom 12  
    Posty: 91
    Ocena: 23
    A czy to prawda że mniej się węgla spal niż jak się podpala od dołu ?
  • #4 13069843
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #5 13070516
    zibq
    Poziom 28  
    Posty: 1017
    Pomógł: 83
    Ocena: 181
    arletaj napisał:
    A czy to prawda że mniej się węgla spal niż jak się podpala od dołu ?


    W moim przypadku zużycie węgla w zasadzie się nie zmieniło, natomiast zszedłem prawie do zera ze zużyciem drewna. Używam go tylko do rozpalania.

    Największą zaletą jaką daje mi palenie "od góry" jest stałopalność - wcześniej trzeba było odwiedzać kotłownię mniej więcej co 2 godziny - teraz na połowie zasypu pali się ok. 15 godzin i nie ma po co zaglądać. Drugą zaletą jest ustabilizowana w czasie temperatura.
  • #6 13072875
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #7 13073295
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #8 13082078
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #9 13082095
    saskia
    Poziom 39  
    Posty: 5730
    Pomógł: 174
    Ocena: 1085
    Moze na probe rozpal pierw tradycyjnie, a po wypaleniu pierwszego paliwa i rozgrzaniu ukladu, rozpal od gory.
  • #10 13082437
    zibq
    Poziom 28  
    Posty: 1017
    Pomógł: 83
    Ocena: 181
    Co to za kocioł masz? Jakieś zdjęcia by się przydały.
    Dłuższe rozpalanie potwierdzam, chociaż i z tym można sobie poradzić.
    Jakiej temperatury nie możesz osiągnąć?
    Podejrzewam, że brak jest powietrza wtórnego. Jak wygląda (ilość sadzy, kolor) wnętrze kotła i wymiennik?
    Nie rozumiem czemu żar nie schodzi do rusztu, przecież on schodzi od góry do spodu, jak węgiel się odgazuje to później się pali całą objętością wsadu.
    Gdzieś robisz błąd albo budowa kotła utrudnia spalanie w ten sposób.
  • #11 13082564
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #12 13082980
    zibq
    Poziom 28  
    Posty: 1017
    Pomógł: 83
    Ocena: 181
    Ze zdjęć wygląda dobrze, powietrze wtórne jest.
    Jakiego sortymentu węgiel masz (grubość)? Może za drobny i masz mało powietrza pierwotnego? Ciąg naturalny czy wymuszony?
    Rozumiem, że paląc "normalnie" nie masz problemu z osiągnięciem temp.
    Ja miałem raczej problem z wyhamowaniem, mój kocioł jest przewymiarowany - 17kW na 200m, ale dom "ciepły".
    Zaślepiłem część rusztu aby obniżyć moc.
  • #13 13083070
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #14 13083121
    sq9cwd
    Poziom 27  
    Posty: 1142
    Pomógł: 74
    Ocena: 142
    Trochę nie na temat, ale znam przypadek zakładu przygotowującego węgiel dla huty, koksowni, gdzie do wanny węgla (antracyt) dodaje się kilka ton kamienia. Wcale by mnie nie zdziwiło, gdyby takie praktyki stosowano w detalu...
  • #15 13083139
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #16 13083254
    sq9cwd
    Poziom 27  
    Posty: 1142
    Pomógł: 74
    Ocena: 142
    Porowaty kamień z łatwością przyjmuje pył węglowy, z zewnątrz wyglądając jak prawdziwy węgiel. Aha, jeszcze jedno: surowiec dla tychże odbiorców jest zwykle w postaci mocno zmielonej, cały proces mielenia, mieszania, odsiewania daje dużo czasu na pokrycie delikatną warstwą pyłu.
  • #17 13083526
    saskia
    Poziom 39  
    Posty: 5730
    Pomógł: 174
    Ocena: 1085
    Jesli bylby w weglu kamien to juz po pierwszym paleniu mozna to zobaczyc podczas czyszczenia kotla z popiolu.
    Jesli jest to kociol z wodnym rusztem to jest zaprojektowany do odbioru cepla w komorze spalania i ruszcie, wiec nie ma ponad paleniskiem zbyt duzej powierzchni odbioru ciepla.
    Kotly ktore maja dodatkowe kanaly dymowe, lub plomieniowki lepiej zdaja egzamin przy gornym spalaniu.
  • #18 13084465
    Romulus7874
    Poziom 29  
    Posty: 1766
    Pomógł: 109
    Ocena: 453
    Jerzykowski napisał:
    No ale przed spaleniem wszystko jest czarne. Co, pokrywali by kamienie warstwą węgla?


    No nie mów, że nie wiesz jak kamień w węglu wygląda :-)
    Skała płonna. Cięższe to od bryłki węgla o tej samej wielkości, czarne z zewnątrz i wewnątrz, matowe. A jeśli węgiel mokry i "umorusany" w miale na oko nie do odróżnienia.
    Do tematu. Spaliłem parę załadunków przy metodzie z góry (ale wyłącznie drewna-brzoza, olcha). Ciasno układam na ruszcie( wodnym-kocioł Kamino bj.86" nieco przerobiony) aż pod górne drzwiczki.Na wierzchu trzeba zrobić małe ognisko. Kierownica powietrza w górnych drzwiczkach konieczna; bez niej pali się chwilę i zdycha. Kawałek rurki, profilu, wycelowany w środek paleniska. Rzeczywiście dłużej trwa spalanie tej porcji drewna niż tradycyjną metodą ale temperatura po godzinie od rozpalenia nie wychodzi poza 30*.
    Dodatkowo trzeba w miarę precyzyjnie ustawić Powietrze Pierwotne (dolne drzwiczki). Co w połączeniu wszystkich rzeczy o których trzeba pamiętać i przestrzegać przy tym sposobie palenia uczyniło ten sposób zupełnie niepraktycznym. Zwłaszcza, że do obsługi przewidziana jest także kobieta.
    Węgla w ten sposób nie "zgazowywałem"
  • #19 13084694
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #20 13091256
    zibq
    Poziom 28  
    Posty: 1017
    Pomógł: 83
    Ocena: 181
    Co do kamieni w węglu. Zdarzają się. Ja w tym roku kupiłem u sprawdzonego dostawcy tzw. syberyjski.
    Cena atrakcyjna, ale sprzedający wyjaśnił, że na tonę węgla jest 30-50kg kamieni. I faktycznie tak było. Co się dało odebrałem przy wrzucaniu do piwnicy, parę drobnych zawsze jest w popiele. Poza tym dobrze się spala, bez problemu mogę osiągnąć dowolną temperaturę.

    Co do powietrza pierwotnego - miarkownik - mechaniczny lub elektroniczny ale proporcjonalny. Powietrze wtórne tyle co przez nieszczelności w drzwiczkach.
    Kocioł posiada płomieniówki, ale znam osobiście kilka instalacji z kotłami bez płomieniówek i nie ma problemu z osiąganiem temperatury przy takim sposobie spalania.
    Stawiał bym, że winowajcą słabego spalania jest węgiel.
  • #21 13101719
    marian131313
    Poziom 9  
    Posty: 6
    Ocena: 2
    witam,jestem tu nowy i prosze o wyrozumialosc...:)mam problem z kotłem... kocioł Enka Nowa sól(śmieciuch na mial) z górnym spalaniem, 22.kw. +sterownik +dmuchawa...pompa obiegowa na pierwszym biegu,temperatura zadana 51*,obroty min. na 2,obroty max. na 3,czas miedzy przedmuchami ???(to narazie testuje...aktualnie 4,5 minuty)czas przedmuchu 25s.W komorze zasypowej rząd otworków do przedmuchu,pod rusztem wiekszy otwór do przedmuchu,drzwiczki uszczelniane sznurem(wydaje sie w miare szczelny)pale weglem brunatnym,ktory jest w miare suchy(węgiel kęsy mieszany z brunatnym o mniejszej frakcji,kopalnia Bełchatów)...dom 160m*,ocieplony jedno pietrowy 12 grzejników bez podlogówki + 80 L. boiler),juz wiem ze kocioł ma za duzą moc...ROZPALAM OD GÓRY,zasyp przy temperaturze zewnętrznej okolo 0* wytrzymuje okolo + - 14 godzin,wszystko fajnie oprocz jednego...wnętrze kotła obkleja sie cieknącą czarną szklistą smolą,az cieknie niekiedy,smród i bród.moje pytanie do doswiadczonych kolegów brzmi...co robie nie tak?czy kocioł wymaga przeróbek?jesli tak to jakich?jak prawidłowo zmniejszyc jego moc?co zrobic aby uniknąć klopotów ze smołą nie tracąc na opale,czy w ogóle da sie cos dorobic przerobic?POMOCY!:)dodam jeszcze - mi to wyglada na duszenie z powodu za duzej mocy kotla,osiagane temperatury od 50 do 58 (około bo z tym to róznie i nie narzekam,w domu cieplo.)wiec powinienem zwiekszyc zadana temperature?wolalbym cos przerobic troszeczke i pozbyc sie tej cholernej smoly,brak mi pomysłow...prosze pomozcie,dołącze fotke kotła aby go wam zobrazowac ,nie wiem co tu jeszcze napisac - prosze pytac w razie czego:)

    Dodano po 3 [minuty]:

    Czy rozpalanie od góry w piecu 14 kW na węgiel drobny jest efektywne? Czy rozpalanie od góry w piecu 14 kW na węgiel drobny jest efektywne? Czy rozpalanie od góry w piecu 14 kW na węgiel drobny jest efektywne? Czy rozpalanie od góry w piecu 14 kW na węgiel drobny jest efektywne? Czy rozpalanie od góry w piecu 14 kW na węgiel drobny jest efektywne? Czy rozpalanie od góry w piecu 14 kW na węgiel drobny jest efektywne?
  • #22 13101775
    saskia
    Poziom 39  
    Posty: 5730
    Pomógł: 174
    Ocena: 1085
    1) nie wolno dopuscic do kondensacji palac weglem brunatnym.
    2) zwieksz ilosc wegla kamiennego w stosunku do brunatnego.
    3) zapomnij o powolnym spalaniu. W kotle musi byc duzo zaru non stop.
    Wegiel brunatny ma bardzo duza zawartosc siarki, a oprocz tego podczas jego spalania powstaje duzo pary wodnej, ktora w polaczeniu z tlenkami siarki daje kwas siarkawy-owy.
    W rezultacie, pierw zaprawa, a pozniej cegly komina zlasuja sie, a ten proces trudno pozniej zatrzymac, nawet jak przestaniesz uzywac komina. Kanaly spalinowe kotla wysiada szybciej niz palenisko.
    Przez powyzsze powody, jesli juz musisz uzywac wegla brunatnego to w minimalnej ilosci i utrzymujac temp. na kotle pow 60 st. "Dobre efekty" daje wtedy niewielki dodatek miekkiego koksu lub wegla koksujacego, ale mimo to trzeba czesciej dogladac kotla i korygowac spalanie. Dmuchawa, czy automatyka tego nie zrobi.
  • #23 13101812
    marian131313
    Poziom 9  
    Posty: 6
    Ocena: 2
    wiec zadne przeróbki,doróbki niczego nie zmienią?dodam jeszcze,ze komin jest z wkladem ceramicznym
  • #24 13101834
    saskia
    Poziom 39  
    Posty: 5730
    Pomógł: 174
    Ocena: 1085
    Nie szkodzi ze to wklad ceramiczny kwasy (opary) wejda wszedzie.
    Najprostrzym rozwiazaniem bylo by pozbycie sie wegla brunatnego. On nie daje zadnej oszczednosci w kosztach, a przy tym niszczy kotly i kominy.
    Do jego spalania musial bys miec w tym celu zbudowany kociol, a i tak musial bys utrzymywac wyzsza temp.
    Zbytnie wysuszenie wegla brunatnego pogarsza jego i tak slaba kalorycznosc, a podczas przechowywania wysuszonego kompletnie wegla brunatnego samoczynnie powstaje z niego popiol. Po prostu, suchy utlenia sie bez spalania. :-)

    Na probe schowaj sobie brylke wegla brunatnego, tak aby miala dostep powietrza i aby wyschla kompletnie, po miesiacu obejzyj ja dokladnie. :-)
    Bedzie miala nawet kilka mm szarego popiolu na powierzchni. :-)
  • #25 13101854
    marian131313
    Poziom 9  
    Posty: 6
    Ocena: 2
    no tak pozbyc sie brunatnego i zastąpic go mialem...tak jak docelowo jest przeznaczenie kotła...dzieki za porady:),ale chyba spróbuje mieszac go z węglem kamiennym,opalam w nim juz 4 sezon,wczesniej palilem drzewem i kociol zaklejał sie jeszcze czesciej.
  • #26 13101870
    saskia
    Poziom 39  
    Posty: 5730
    Pomógł: 174
    Ocena: 1085
    Z kazdym opalem mozna sobie poradzic, ale to czesto kosztuje sporo pracy i wieloletniego doswiadczenia w paleniu, a wegiel brunatny jest tu najgorszy do opanowania.
    Kotly stalopalne z natury nie sa przystosowane do niskich temp. tzn. ponizej punktu rosy.
    Z reguly powinno sie w nich palic intensywnie, a nie pasywnie.
    Kazdy mysli o oszczednosciach i komforcie, a myslac w ten sposob trzeba do tego myslenia dodawac "drogo", bo tanio nie bedzie chocbys nie wiem co robil.
    Stare systemy byly opalane (ogrzewane) w pewnych ustalonych dla domownikow godzinach i do nieco wyzszych temp. co pozwalalo na lepsza prace wentylacji, wysuszania pomieszczen, oraz wspomagalo uklad odpornosciowy i regulacyjny organizmu.
    Przy stalych temp. w pomieszczeniach w przeciagu calego dnia, stopniowo likwiduje sie potrzebe samoregulacji organizmu, a przez to odpornosci na wychlodzenie, dlatego czesciej sie przeziebiamy, zwlaszcza dzieci.
  • #27 13101885
    marian131313
    Poziom 9  
    Posty: 6
    Ocena: 2
    prawda,choc jest suchy to męcze sie z nim i z kotłem,próbując przestawiac ustawienia,kombinowac itd...i juz powoli glupieje:)czytam na róznych forach porady innych ludzi,ale jak narazie mi nie wychodzi,a piec mokry...a opał drogi wiec wiele osób kombinuje:)
    jesli ktos zechce sie pochwalic jak usprawnic kociołek to chętnie wyslucham:)
  • #28 13102226
    zibq
    Poziom 28  
    Posty: 1017
    Pomógł: 83
    Ocena: 181
    Skoro paliłeś drewnem i też się zaklejał, to błąd jest w ustawieniach.
    Chyba, że paliłeś iglastym?
    Saskia dobrze radzi, wypadało by podnieść temperaturę i ewentualnie skrócić czas palenia w kotle jeśli będzie za ciepło.
    Smoła się robi jak temperatura jest za niska. Więcej powietrza i podnieść temperaturę.
    Forum Muratora przeglądałeś? Szczególnie jeden kolega tam ma duże doświadczenie.
  • #29 13102474
    pablowp1
    Poziom 23  
    Posty: 449
    Pomógł: 46
    Ocena: 144
    marian131313 napisał:
    jesli ktos zechce sie pochwalic jak usprawnic kociołek to chętnie wyslucham:)

    Ja dopiero po kilkunastu latach zaczołem palić od góry i jestem zadowolony, brak nadmiernej ilosci sadzy(wypala się) kocioł nie oklejony, stałopalność 10-12 a nawet 14 godz. gdzie wcześniej trzeba było biegać co kilka godzin. A co do Twojego przypadku przychodzi mi tylko na myśl wstawienie zaworu 4 drogowego. Podwyższy on temp. pracy kotła i obniży temp. zasilania CO.
  • #30 13103918
    marian131313
    Poziom 9  
    Posty: 6
    Ocena: 2
    pablowp1 napisał:
    marian131313 napisał:
    jesli ktos zechce sie pochwalic jak usprawnic kociołek to chętnie wyslucham:)

    Ja dopiero po kilkunastu latach zaczołem palić od góry i jestem zadowolony, brak nadmiernej ilosci sadzy(wypala się) kocioł nie oklejony, stałopalność 10-12 a nawet 14 godz. gdzie wcześniej trzeba było biegać co kilka godzin. A co do Twojego przypadku przychodzi mi tylko na myśl wstawienie zaworu 4 drogowego. Podwyższy on temp. pracy kotła i obniży temp. zasilania CO.



    kolega mysli tak samo jak ja:)lub na odwrót:)
    mi wydaje sie,ze wystarczył by zawór trójdrożny zamontowany za pompą i wmontowany do powrotu

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono efektywność palenia w piecu 14 kW na węgiel drobny metodą górnego spalania. Użytkownicy dzielili się doświadczeniami, wskazując na zalety, takie jak dłuższy czas palenia (do 15-27 godzin) oraz mniejsze zużycie drewna. Wiele osób zauważyło, że metoda ta prowadzi do mniejszej ilości sadzy i lepszej stabilności temperatury. Jednak niektórzy użytkownicy zgłaszali problemy z osiągnięciem odpowiedniej temperatury, co przypisywano jakości węgla oraz braku powietrza wtórnego. Wskazano na konieczność dostosowania pieca do tej metody, w tym zapewnienia odpowiedniego dopływu powietrza. Użytkownicy sugerowali również mieszanie węgla brunatnego z węglem kamiennym oraz stosowanie zaworów do regulacji temperatury.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA