Witam.
Mam problem ze skutecznym i profesjonalnym ustawieniem sprzętu na weselach.
Dużo już przeczytałem na forum i mam wrażenie że zabieram się za to od "du-y" strony.
Ale mój przypadek jest trochę odmienny od typowego "live band-u".
Mam do dyspozycji : Basy EV ELX-118p i górki EV ELX-112p
mikser Mackie CFX_20.
Do nagłośnienia mam klawisz Tyros 3 , bębny akustyczne ,trzy wokale (shure sm-58) i gitarę el.
Robię tak: we wszystkich kolumnach ustawiam level w pozycji 0db (górki "przycięte" do współpracy z basem) >> główny EQ na mikserze ustawiony na całej linii na środku czyli 0 >> EQ na kanałach również wszystko na 0 no i tu zaczynam miksować:
1.Podłączam klawisz ( z niego idzie na kanał automatyczny akompaniament bez sekcji perkusyjnej) gain ustawiam tak aby nie przesterowało > reguluje EQ na kanale > master ustawiam na 0 db no i ustawiam głośność kanału .
Do tego momentu brzmi to wyraźnie nawet jak jest mocno głośno.
2.Bębny ustawiam na kolejnych kanałach w podobny sposób.
3. Teraz biorę się za mikrofony wokalowe i też podobnie jak reszta.
4. No i gitara > efekty (kostki) > piec > mikrofon do pieca > mikser.
Odsłuchy u nas to sygnał z miksera > wzmacniacz słuchawkowy > słuchawki do uszu dla każdego .
I kiedy idę to odsłuchać wszystko razem na sali to jest albo buczenie albo wcale nie ma basu albo mikrofony są niewyraźne.
Oczywiście czasami jak ustawię to jest wprost idealnie ale to rzadziej niż częściej.
Mam prośbę ( zniosę każdą krytykę) podpowiedzcie co robię dobrze czy źle .
Może macie jakiś link gdzie można o tym poczytać.
Czy to dobrze że wcale nie ruszam EQ głównego , a może powinienem a jak tak to w którym etapie.
Proszę o wyrozumiałość w odpowiedziach ponieważ potrzebuje tylko rady jak sie do tego dobrze zabrać .
Dodano po 15 [minuty]:
Dodam jeszcze że czasami sobie myślę o zakupie multicor .
Usiadłbym sobie z mikserem na środku sali i wtedy bym to dobrze ustawił a tak to biegam w tą i z powrotem próbując zrobić to jak najlepiej.
Ale haczyk jest taki że nie wystarczyłoby mi czasu
Myślę że mój sprzęt też nie jest najgorszy do tego rodzaju grania.
Mam problem ze skutecznym i profesjonalnym ustawieniem sprzętu na weselach.
Dużo już przeczytałem na forum i mam wrażenie że zabieram się za to od "du-y" strony.
Ale mój przypadek jest trochę odmienny od typowego "live band-u".
Mam do dyspozycji : Basy EV ELX-118p i górki EV ELX-112p
mikser Mackie CFX_20.
Do nagłośnienia mam klawisz Tyros 3 , bębny akustyczne ,trzy wokale (shure sm-58) i gitarę el.
Robię tak: we wszystkich kolumnach ustawiam level w pozycji 0db (górki "przycięte" do współpracy z basem) >> główny EQ na mikserze ustawiony na całej linii na środku czyli 0 >> EQ na kanałach również wszystko na 0 no i tu zaczynam miksować:
1.Podłączam klawisz ( z niego idzie na kanał automatyczny akompaniament bez sekcji perkusyjnej) gain ustawiam tak aby nie przesterowało > reguluje EQ na kanale > master ustawiam na 0 db no i ustawiam głośność kanału .
Do tego momentu brzmi to wyraźnie nawet jak jest mocno głośno.
2.Bębny ustawiam na kolejnych kanałach w podobny sposób.
3. Teraz biorę się za mikrofony wokalowe i też podobnie jak reszta.
4. No i gitara > efekty (kostki) > piec > mikrofon do pieca > mikser.
Odsłuchy u nas to sygnał z miksera > wzmacniacz słuchawkowy > słuchawki do uszu dla każdego .
I kiedy idę to odsłuchać wszystko razem na sali to jest albo buczenie albo wcale nie ma basu albo mikrofony są niewyraźne.
Oczywiście czasami jak ustawię to jest wprost idealnie ale to rzadziej niż częściej.
Mam prośbę ( zniosę każdą krytykę) podpowiedzcie co robię dobrze czy źle .
Może macie jakiś link gdzie można o tym poczytać.
Czy to dobrze że wcale nie ruszam EQ głównego , a może powinienem a jak tak to w którym etapie.
Proszę o wyrozumiałość w odpowiedziach ponieważ potrzebuje tylko rady jak sie do tego dobrze zabrać .
Dodano po 15 [minuty]:
Dodam jeszcze że czasami sobie myślę o zakupie multicor .
Usiadłbym sobie z mikserem na środku sali i wtedy bym to dobrze ustawił a tak to biegam w tą i z powrotem próbując zrobić to jak najlepiej.
Ale haczyk jest taki że nie wystarczyłoby mi czasu
Myślę że mój sprzęt też nie jest najgorszy do tego rodzaju grania.