Witam,
Drukarka drukowala pieknie na oryginalnym tonerze. Gdy zaczal sie konczyc toner kupilem zregenerowany (caly kartridz czyli z bebnem, chipem i tonerem). Niestety po zainstalowaniu nowego kartridza drukarka zaczela brudzic wydruki (na calej dlugosci szary nalot i od czasu do czasu czarne plamy). Kiedy wlozylem stary kartridz (oryginalny) pare pierwszych stron bylo brudnych a potem juz wszystko ladnie drukowalo - czyli wina nowego kartridza.
Kartridz odeslalem do firmy w ktorej kupilem i dostalem drugi w zamian. Niestety z drugim kartridzem z tej firmy byl ten sam problem. Brudzilo na calej stronie. Odeslalem kartridz do firmy i odzyskalem pieniadze. Kupilem nowy kartridz w zupelnie innej firmie (i kraju). Niestety ten sam problem. Strony za kazdym razem wygladaja coraz gorzej. Teraz nawet jesli wloze stary oryginalny kartridz dalej brudzi. (wydruk jest caly brudny z jednej strony i okolo 4cm gorna czesc tylu)
Probowalem przedmuchac i przeczyscic walki niestety bez rezultatow.
Wydaje mi sie ze pierwsze dwa kartridze (z pierwszej firmy) byly nieszczelne (zle zalozona listwa czyszczaca?) i zabrudzily wnetrze drukarki i walki przez co teraz kazdy kolejny toner bedzie brudzil.
Zastanawiam sie czy zamowinie nowych walkow (bez fusera) pomoze?
W drodze tez jest oryginalny toner Lexmarka wiec po nowym roku bede mogl na nim sprawdzic jak dziala (przynajmniej bedzie mozna wykluczyc problemy z kartridzami).
Drukarka drukowala pieknie na oryginalnym tonerze. Gdy zaczal sie konczyc toner kupilem zregenerowany (caly kartridz czyli z bebnem, chipem i tonerem). Niestety po zainstalowaniu nowego kartridza drukarka zaczela brudzic wydruki (na calej dlugosci szary nalot i od czasu do czasu czarne plamy). Kiedy wlozylem stary kartridz (oryginalny) pare pierwszych stron bylo brudnych a potem juz wszystko ladnie drukowalo - czyli wina nowego kartridza.
Kartridz odeslalem do firmy w ktorej kupilem i dostalem drugi w zamian. Niestety z drugim kartridzem z tej firmy byl ten sam problem. Brudzilo na calej stronie. Odeslalem kartridz do firmy i odzyskalem pieniadze. Kupilem nowy kartridz w zupelnie innej firmie (i kraju). Niestety ten sam problem. Strony za kazdym razem wygladaja coraz gorzej. Teraz nawet jesli wloze stary oryginalny kartridz dalej brudzi. (wydruk jest caly brudny z jednej strony i okolo 4cm gorna czesc tylu)
Probowalem przedmuchac i przeczyscic walki niestety bez rezultatow.
Wydaje mi sie ze pierwsze dwa kartridze (z pierwszej firmy) byly nieszczelne (zle zalozona listwa czyszczaca?) i zabrudzily wnetrze drukarki i walki przez co teraz kazdy kolejny toner bedzie brudzil.
Zastanawiam sie czy zamowinie nowych walkow (bez fusera) pomoze?
W drodze tez jest oryginalny toner Lexmarka wiec po nowym roku bede mogl na nim sprawdzic jak dziala (przynajmniej bedzie mozna wykluczyc problemy z kartridzami).