Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

C4 Picasso 1.6 HDI, 07' - Pneumatyczne zawieszenie tylnej osi

ozi-77 10 Jan 2014 20:39 21657 14
IGE-XAO
  • #1
    ozi-77
    Level 16  
    Sprawa dotyczy jak w temacie. Samochód nie opuszcza się samoczynnie do wyuczonej pozycji tzn.: przykładowo jezeli wrzucimy coś cięższego do bagażnika lub wsiądą do niego jakieś osoby to załącza się kompresor i pompuje, ale po rozładowaniu auta i ruszeniu nie schodzi powietrze i tył samochodu stoi wysoko a po przejechaniu paru metrów wyskakuje napis ' serwis'.
    Dodam jeszcze że wszystkie bezpieczniki są ok. Po podłączeniu do komputera nie ma żadnych błędów, ale jak wejdę w parametry to pokazuje że jest brak zasilania na czujnikach wysokości ( chodzi o te dwa potencjometry przy tylnej osi ).
    Napięcie powinno tam wynosić 5V, a na jednym jest 3.6V, na drugim 4.6V.
    Do tej pory co zrobiłem to : podmieniłem czujniki wysokości, podmieniłem komputer zawieszenia, sprawdziłem przewody.
    Zanim zacznę to wszystko rozbierać to chciałem zapytać czy może ktoś spotkał się już z takim problemem albo jest w posiadaniu jakiś schematów serwisowych.
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • IGE-XAO
  • #2
    majsster
    Level 22  
    sprawdź dokładnie przewody od czujników pod obciążeniem (żarówka 21w)
  • #3
    ozi-77
    Level 16  
    Sprawdzałem omomierzem, wtyczki które wchodzą do tych czujników mają po trzy piny. Prąd występuje w obu wtyczkach na środkowych pinach.
    Sprawę by ułatwił jakiś schemacik choć by samego komputera od zawieszenia.
  • #4
    bartek_j
    Level 35  
    Co rozumiesz przez pojęcie "pokazuje w parametrach zasilanie czujników" ?
    A jakie wartości mierzone te czujniki pokazują ? Zasilanie najlpiej zmierzyć.
    A omomierzem te czujniki badałeś ? Tam powinny być zwykłe potencjometry.
    Jeżeli sygnalizuje usterkę to jakiś błąd powinien być, czym to czytałeś, Lexia ?
  • #5
    ozi-77
    Level 16  
    Tak, Lexia w parametrach pokazuje:zasilanie czujników-usterka (czy jakoś tak), czujników nie mierzyłem tylko podmieniłem na inne sprawne, a kable zmierzyłem od komputera do czujnika czy 'mają przejście'.
    Podczas jazdy jak wywali błąd i wyświetli serwis to po podłączeniu do kompa pokazuje: błąd prześwitu
  • IGE-XAO
  • #6
    bartek_j
    Level 35  
    Pewnie takie niefortunne tłumaczenie jak to w lexii.
    Czujniki do sprawdzenia omomierzem czy czy zachowują ciągłość zmiany oporu w całym zakresie.
  • #7
    ozi-77
    Level 16  
    Albo być może ja to żle sprecyzowałem. Czujniki podmieniłem na inne sprawne, więc odpada.
  • #8
    Rafał G
    Level 12  
    Czy kolega dotarł do sedna problemu. Ja mam taki sam kłopot, pierwotnie sądziłem że jest to problem z programowaniem prześwitu ale raczej nie bo po wykasowaniu i kilku dziesięciu próbach udało się ponownie zaprogramować prześwity podając wartości 100 mm po prawej stronie 99 mm po lewej co nie ma nic wspólnego z prawdą. Program nie podpowiada czy pomiar ma być wykonany na obniżonym czy podniesionym samochodzie. Nie wiem dlaczego na podniesionym mam po prawej stronie + 114 mm a po lewej -114 mm na odczycie w diagnoskopie a jak obniżę zawieszenie to robi mi się po prawej + 72 mm po lewej + 362 mm. Napięcie wyjściowe z czujników na podniesionym 1,2 V na obniżonym 2,12 V niby równo a jednak odczyt z komputera nie logiczny. Sensory wymieniłem i nie wiem co dalej.
  • #9
    ozi-77
    Level 16  
    Ja zostawiłem to na razie w spokoju bo jakoś nie mam czasu się z tym bawić. Za bardzo mi to teraz nie przeszkadza ( żona jeżdzi tym autem ). W moim przypadku podmieniłem: czujniki wysokości, komputer zawieszenia, wykonałem programowanie i nie pomogło. Przypuszczam że powodem jest tej usterki jest elektronika w kompresorze bo dowiedziałem się że jest tam jakiś feler fabryczny. A na czujnikach powinieneś mieć zasilanie 5V, tylko nie pamiętam na którym pinie. Mam gdzieś schematy elektryczne tego zawieszenia w języku francuskim są to jakieś materiały szkoleniowe. Ale tak jak pisałem nie mam czasu zająć się tym do końca. Gdybyś rozwiązał problem to daj znać. Ja w razie czego mogę udostępnić schematy jak uda mi się je odszukać.
  • #10
    vauer6
    Level 17  
    Jest blad w lexi,pokazuje blad zasilania czujinkow/czujnika,a przyczyna siedzi w kompresorze zawieszenia,konkretnie elektrozawor,co nie zmienia faktu ze to jest jeden element.
  • #11
    ozi-77
    Level 16  
    Ok. A możesz dokładniej powiedzieć co ulega uszkodzeniu, bo jak rozbierałem swój kompresor to żadnej strasznej elektroniki tam nie widziałem. Płytka i trzy elektrozawory, jeden centralny i po jednym na prawo i lewo. Przed rozbieraniem dzwoniłem do firmy która zajmuje się naprawą tych kompresorów i zaśpiewali mi 1000 zł za naprawe tej niby elektroniki. Trochę mnie to rozśmieszyło bo filozofi tam nie ma, przypuszczam że jakaś ścieżka jest przerwana albo elektrozawór padnięty. Zamierzam w najbliższym czasie się tym zająć to jak coś to opisze, ale gdyby ktoś zbadał wcześniej sprawę to niech się pochwali.
  • #12
    Rafał G
    Level 12  
    Witam
    Problem rozwiązany. W lexii usterka zasilania wynika z błędu programu i pojawia się komunikat przy połączeniu z informacją że pomiary nie są precyzyjne bo nie może zidentyfikować właściwie systemu lub jakoś podobnie. Napięcie sensorów + 5V i masa ze sterownika ( gdzieś z przodu samochodu ). Na środkowym pinie wyjście u mnie około 1,2 V ustawiałem najprecyzyjniej jak umiałem lewą i prawą stronę wyginając blachy cięgien bo myślałem że wtedy będzie ok ale na odczycie głupoty i nie dało się przyuczyć prześwitów nic ustawianie napięcia na dwa mierniki nie daje. Przy przyuczaniu samochód mierzy prześwit a następnie każe zmierzyć punkt od podłużnicy do podłoża i odjąć średnicę koła od tego. W moim przypadku to 415 mm - 300 mm daje 115 mm po prawej po lewej jest nieco mniej. Za nic nie przyjmował tych parametrów. Więc metodą prób i błędów doszedłem do takiego wyniku: ustawiałem czujniki po kolei tak aby lexia pokazywała prześwit po lewej stronie +1 mm zbliżone do 0 po prawej -2 mm. Wtedy wpisałem dane zmierzone i samochód przyjął je. Tak się okazało że prawy czujnik musi być wyżej o 20 mm lewy został na swoim miejscu. Przerobiłem cięgno na dłuższe ( bo wygięcie blachy mocującej byłoby zbyt duże ) i wszystko działa. Być może obniżenie cięgna lewego czujnika o 10 mm a podgięcie prawego o 10 mm dałoby ten sam efekt. Usterka występowała po paru kilometrach teraz nie występuje. Pozdrawiam
    Jeszcze jedno w parametrach jest procentowy prześwit czujników i nie musi on być idealnie taki sam jak mm prześwit tzn. w procentach czujnik lewy 56 % a parametr mierzony w mm +1 z drugiej strony 53 % a parametr w mm -2 mm.
  • #13
    ozi-77
    Level 16  
    Wydaje mi się że to nie jest rozwiązanie. Spróbuj obciązyć samochód i pojechać parę kilometrów a potem odciązyć i też pojechać parę kilometrów. Po odciążeniu samochód ci nie wróci to swojego normalnego położenia i po przejechaniu kilku kilometrów wyświetli ci komunikat że 'zawieszenie jest uszkodzone'. Przynajmniej tak jest w moim przypadku.
  • #14
    Rafał G
    Level 12  
    Wszystko działa prawidłowo lewy czujnik wychodził poza zakres przy opuszczaniu.
    Sprawdzone na wszystkich ustawieniach. Samochód sam się wyrównuje do środkowego położenia oraz lewo prawo przejechałem ponad 100 km a usterka po skalibrowaniu skasowała się sama . W trakcie szukania usunąłem ciśnienie z poduszek lexiią i zauważyłem że prawy czujnik ma oparte ramię o wspornik na belce i to tak że nie można było go odczepić trzeba było podnieść samochód żeby się nie złamał. To też wpłynęło na mój tok myślenia przy szukaniu. Myślę że całym problemem było wygięcie wspornika może przez dużą dziurę może jakaś naprawa mechaniczna ( klient nie zna historii samochodu nowy nabywca auto z France ). Ale do nas nie przyjeżdżają samochody z normalnymi usterkami.
  • #15
    ozi-77
    Level 16  
    Więc u mnie problem rozwiązany. Tak jak się domyślałem problem tkwił w kompresorze. Lexia ciągle wywalała błąd że brak jest zasilania na czujnikach, a to nie chodzi o czujniki (potencjometry) te przy tylnej belce tylko o elektrozawory które siedzą w kompresorze zawieszenia. Jak już wcześniej pisałem nie ma tam zbyt zaawansowanej elektroniki po za trzema elektrozaworami i małą płytką na której prawdopodobnie jest jakiś feler. Nie bawiłem się w naprawę tego ponieważ 'śpiewają' za zrobienie min. 1000 zł (nie wiem co tam kosztuje 1000 zł ?) co w moim przypadku mija się z celem bo kompresor jest w aucie zamontowany od nowości i ma też już swój przebieg (180.000 km) więc kupiłem używany za połowę ceny którą musiał bym zapłacić za naprawę i naprawdę w dobrym stanie po przebiegu 63.000 km, więc myślę że te parę lat będę miał spokój. Odnośnie wymiany tego kompresora to kwestia 20 min. w moim przypadku i od razu autko śmiga aż miło. Wsiadam pompuje, wysiadam opuszcza się.
    Myślę że temat można zamknąć bo sprawa została rozwiązana. W razie jak by ktoś miał jakieś pytania w przyszłości to służę pomocą.